Polski hydraulik i inne opowieści ze Szwecji

Dlaczego szwedzki wymiar sprawiedliwości jest pobłażliwy dla zbrodniarza wojennego, a nie zna litości dla jego ofiary? Jak wytłumaczyć fakt, że polski hydraulik na plakatach związków zawodowych wygląda jak prostytutka?

Jak to się stało, że po czterech latach japońskiej niewoli szwedzcy marynarze z okrętu M/S Ningpo zamiast otrzymać ordery, trafili do aresztu za niepłacenie podatków? Czy to nie dziwne, że policjanci z miasteczka Borlänge już jesienią wiedzieli, że zaniemogą w zimie? I dlaczego tak często chorują, skoro mieszkają w najczystszym kraju Europy?

Reklama

To tylko niektóre tematy, jakimi w swojej książce zajął się Maciej Zaremba. Jego reportaże to jednocześnie niezwykle wnikliwe eseje na temat czegoś tak nieuchwytnego i trudnego do zdefiniowania jak mentalność Szwedów, czyli obywateli głęboko tradycyjnego społeczeństwa, którzy uważają się za pionierów nowoczesności.

Maciej Zaremba - rocznik 1951, pochodzi z Poznania. Po maturze, w 1969 roku, razem z matką, z domu Immerdauer, (ojciec, piłsudczyk, został w kraju), babcią i braćmi wyemigrował do Szwecji. Roznosił przesyłki, był salowym w szpitalu, operatorem dźwigu na budowie - tak poznawał życie i język. Studiował historię filmu i historię idei. Jego dziennikarstwo zaczęło się od "Solidarności" - w 1981 roku wrócił do Polski z zamówieniami od kilku redakcji. W stanie wojennym jako kierowca ciężarówki przyjeżdżał z pomocą, a przy okazji zbierał materiały. Znalazł się w gronie osób, które pomagały polskiej opozycji demokratycznej, organizując m.in. wsparcie wśród szwedzkich socjaldemokratów i związkowców. W 2005 r. otrzymał medal 25-lecia "Solidarności".

Dziś jest wybitnym i często nagradzanym publicystą największego szwedzkiego dziennika "Dagens Nyheter". Pisze o kulturze i polityce, przemianach społecznych, zajmuje się też kondycją szwedzkiego kościoła państwowego. Zaczynał m.in. od reportaży ze Zbroszy Dużej, efektu podróży po Polsce w 1981 roku. Zawsze zbiera głos w istotnych sprawach dotyczących Polaków. Jedną ze znaczących publikacji był jego tekst po śmierci Jana Pawła II, tłumaczący dalekim od katolicyzmu Szwedom historyczne i ekumeniczne znaczenie papieża Polaka.

Przekładał na szwedzki polską literaturę, m.in. poezję Zbigniewa Herberta. W artykułach, esejach i książkach pokazuje Szwedom przede wszystkim ich samych. Często budzi ostre reakcje, nie waha się krytykować społeczeństwa, władzy, państwa opiekuńczego. W 1997 roku nagłośnił sprawę przymusowych sterylizacji, które państwo szwedzkie przeprowadziło w latach 1935-1976 na tysiącach "niepożądanych" obywateli, głównie kobietach, samotnych matkach wielu dzieci, bezdomnych itp. Skutkiem tych tekstów, było wypłacenie ofiarom przymusowych sterylizacji ponad 250 mln koron odszkodowania. Efekty dziennikarskiego śledztwa przedstawił w książce De rena och de andra... ("Czyści i inni", 1999). Jego publikacje wywołały burzliwą debatę na temat podobnych procederów mających miejsce także w innych krajach skandynawskich, Szwajcarii, USA.

Za swe publikacje otrzymał wiele nagród, m.in. Nagrodę Szwedzkiej Izby Adwokackiej oraz, kilkakrotnie, Nagrodę Akademii Szwedzkiej, tej samej, która przyznaje literackie Noble.

Za cykl reportaży "Polski hydraulik" został uhonorowany prestiżową nagrodą Hasse Olssona "Ĺrets ekonomijournalist" (Dziennikarz roku zajmujący się tematyką gospodarczą), otrzymał także Nagrodę Polonii Szwedzkiej - Polonika 2006 oraz Stora Jornalistpriset (Wielką nagrodę dziennikarską). Z inicjatywy czołowego dramaturga szwedzkiego Larsa Norena powstał cykl jednoaktówek opartych na reportażu Zaremby. Wystawiono je w dwudziestu miastach Szwecji.

Maciej Zaremba
Polski hydraulik i inne opowieści ze Szwecji
przekład Wojciech Chudoba, Katarzyna Tubylewicz, Jan Rost, Anna Topczewska
Książka "Polski hydraulik i inne opowieści ze Szwecji" ukaże się 21lutego
Weź udział w konkursie!

Wydawnictwo Czarne
Dowiedz się więcej na temat: hydraulik

Reklama

Najlepsze tematy

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje