Najlepsze prace młodych projektantów

Zorganizowane już po raz piąty przez kwartalnik 2+3D, a po raz trzeci wraz ze Śląskim Zamkiem Przedsiębiorczości w Cieszynie Najlepsze dyplomy projektowe są efektem dorocznego przeglądu prac absolwentów polskich uczelni projektowych. Tegoroczna edycja powstała również we współpracy z firmą Meble Vox oraz Stowarzyszeniem Projektantów Form Przemysłowych.

Zgłoszono aż 115 projektów bronionych przez studentów między listopadem 2006 r. a październikiem 2007 r. Ostatecznie do udziału w wystawie dopuszczono 26 prac obejmujących grafikę użytkową oraz wzornictwo przemysłowe, w tym projekty mebli, środków transportu, tkanin, szkła, oświetlenia i innych. Ekspozycja prezentowana była już w Cieszynie i krakowskim Bunkrze Sztuki, będzie można ją obejrzeć również w Gdańsku, Poznaniu i Warszawie.

Reklama

Sporo miejsca w tym roku zajmują realizacje mebli. Z pewnością zwraca tutaj uwagę zainspirowany formą kuli fotel z podnóżkiem autorstwa Izabeli Domicz. Z kolei Monika Elikowska-Opala projektując swoje trzy fotele sięgnęła po szeroko wykorzystywany we wzornictwie przemysłowym, modzie oraz biżuterii filc, który ostatnio przeżywa swój renesans. Czytelnicy z pewnością pamiętają wcześniejsze realizacje powstałe przy użyciu tego materiału, jak np. dywany zaprojektowane przez absolwentki Pracowni Gobelinu i Dywanu ? Agnieszkę Czop i Joannę Rusin. Inspiracją do powstania foteli były detale krawieckie, takie jak: plisowania, fałdy czy bufki. Filc jest tutaj głównym bohaterem, a stelaż, na którym jest odpowiednio rozpięty ma być jak najbardziej neutralny. Z kolei przeznaczone do wnętrz użyteczności publicznej oraz biurowych tapicerowane meble Trim Krystiana Kowalskiego to dobry przykład, owocnej i przynoszącej obu stronom korzyści, współpracy projektanta z producentem, którym w tym przypadku jest firma Iker. Krzesła młodego designera trafiły do masowej produkcji i każdy może je kupić. Niewątpliwie jest to duży sukces, bo design nie może egzystować w próżni i aby całość przedsięwzięcia się udała, a projekt nie trafił do szuflady, konieczny jest producent.

Ciekawą pracą, skierowaną raczej do młodszych odbiorców jest Latający dywan Doroty Kulawik, czyli nieskomplikowany mebel będący połączeniem sofy i dywanu. Wykonany jest z gąbki obszytej lekkim materiałem, którego przeciwległe partie wzmocnione zostały sklejką, dzięki czemu można z nich ułożyć oparcia. Przeznaczenie mebla zależne jest od naszych indywidualnych potrzeb: możemy usiąść na nim z laptopem lub książką, dyskutować z przyjaciółmi albo zwyczajnie poleniuchować. Dodatkową zaletą dywanu jest również jego niewielki ciężar, dzięki czemu możemy go złożyć i przenieść w inne miejsce. Jeśli mowa o elementach wyposażenia wnętrz, to nie sposób pominąć wiszącej lampy Lumnic Jędrzeja Iwanickiego, powstałej z wykorzystaniem specjalnego materiału ? polimeru z pamięcią kształtu (SMP ? Shape Memory Polimers). Po włączeniu emitowane ciepło żarówki ogrzewa rodzaj podłużnych "łodyg" z SMP, z których zbudowana jest lampa, powodując tym samym ich odchylanie się od środka lampy. Po wyłączeniu "łodygi" wracają do swej pierwotnej formy. Inna propozycja to wolnostojąca lampa, w której w prosty sposób regulujemy światło, w zależności od naszych potrzeb. Projektantka ? Małgorzata Truszkowska stworzyła tradycyjny i prosty w formie obiekt, który daje możliwość zmiany kształtu abażuru, a tym samym operowania snopem światła.

Reklama

Najlepsze tematy

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje