Męskie obiekty pożądania

W latach dwudziestych był tylko jeden. Rudolf Valentino. Po wojnie Humphrey Bogart, Gregory Peck i jeszcze kilku asów z Hollywood. Dziś jest ich tak wielu, że trudno wskazać numer 1. Ale ilość w przypadku idoli oznacza mniejszą jakość uwielbienia. Męskie obiekty pożądania.

Może to i dobrze, że kobiety dziś dzielą się na wielbicielki Brada Pitta, Johnny'ego Deppa, Keanu Reevesa i wielu innych...

Reklama

Po śmierci Valentino w 1926 roku rzesze fanek popełniły samobójstwo, a pozostałe założyły "Związek Wdów po Rudolfie Valentino". Legendarny gwiazdor urodził się we Włoszech, w tym samym roku, w którym odkryto kinematograf i choć nie był genialnym aktorem, trudno o większe bożyszcze kobiet. Do Hollywood przybył w 1917 roku.

Początkowo występował jako statysta, przełomem w karierze był głośny film "Czterech jeźdźców Apokalipsy" z 1921 roku. W 1919 Rudolf Valentino ożenił się z Jean Acker, a trzy lata później, nie biorąc rozwodu, z Natachą Rambovą. Został uwięziony za bigamię, a rok później już legalnie poślubił Rambovą. Po rozpadzie tego związku miał romans z polską gwiazdą kina Polą Negri. Został pochowany w Hollywood, w pogrzebie prawdopodobnie uczestniczyło około 100 000 ludzi.

Słynne stwierdzenie, że Humphrey Bogart patrzy na ukochaną kobietę jak na karalucha nie zniechęciło do niego kobiet, wręcz przeciwnie. Ich marzeniem było, by tak właśnie na nie spojrzał. Tajemnicza postać w nieprzemakalnym płaszczu wyłaniająca się z mglistej Casablanki, stalowe spojrzenie i twarz pokerzysty...

Bogart miał zawsze obok siebie, podobnie jak bohater kultowego filmu, wyjątkowe kobiety. Był czterokrotnie żonaty, w tym z piękną Lauren Bacall. Urodził się w 1899, zmarł w wieku 58 lat. Na swoim koncie ma ponad 80 ról. Za występ w "Afrykańskiej królowej" został uhonorowany Oscarem.

Mężczyzną bardziej przystępnym, który potrafił robić użytek ze swojego nieprzeciętnego uroku był Gregory Peck. Urodzony w 1916 roku w stanie Kalifornia, zmarł w 2003 roku. Podobnie jak Bogart studiował medycynę, służył w wojsku, by w końcu zostać aktorem. Na ekranie debiutował w 1943 w "Dniach chwały". Filmy z jego udziałem wyciskały łzy z oczu widzów, szczególnie że zabójczy Peck zwykle stał po tej właściwej stronie, był szlachetny i odważny. W "Rzymskich wakacjach" stworzył niezapomniany duet z Audrey Hepburn , duet, na który patrząc, trudno zdecydować, kogo bardziej podziwiać - ją czy jego.

Jeśli o atrakcyjności mężczyzny świadczy to, z jaką jest kobietą - a niektórzy mawiają, że tak właśnie jest - John F. Kennedy z pewnością był bardzo atrakcyjny. Jego żoną była Jacqueline Kennedy, symbol kobiecości i elegancji, a powszechnie znaną tajemnicą, Marilyn Monroe, symbol seksu.

Zwykle to aktorzy i gwiazdy sceny wzbudzają największe pożądanie u pań, ale Kennedy był jednym z wyjątków. Kontrowersyjny... ale nie dla kobiet. Dla nich był przykładnym mężem, eleganckim w każdym calu, szarmanckim mężczyzną. Urodził się w 1917 roku w Bostonie, został zastrzelony w 1963 w Dallas.

Tragiczny los spotkał też Jamesa Deana. Zginął w 1955 roku, w wieku 24 lat. Tak wczesna śmierć przyczyniła się do narodzin kultu jego postaci. Aktor, który zagrał tylko w trzech dużych filmach uwielbiany był za buntowniczą naturę, pochmurne spojrzenie i chłopięcą twarz.

Alain Delon w życiu ma więcej szczęścia. Twarz francuskiego kina tak symboliczna jak Gerarda Depardieu, ale zdecydowanie bardziej urodziwa. Urodził się w 1935 roku we Francji. Jako 22-latek z przyjacielem Jean-Claudem Brialy wybrał się na festiwal do Cannes i... już stamtąd nie wrócił. Został porwany przez świat filmu.

W jego życiu prywatnym nie obeszło się bez skandali - odmówił uznania dziecka niemieckiej modelki i piosenkarki Nico związanej z grupą Velvet Underground, z którą miał romans na początku lat 60, w 1964 oskarżono go o współudział w morderstwie, ale potem został oczyszczony z zarzutów. Kochany za piękną twarz, barwną osobowość, bulwersujące historie i niezłe role.

Sean Connery, Szkot z kiepską dykcją, urodził się w 1930 roku. Wcześnie zakończył naukę, co starał się później nadrobić. W 1961 roku wygrał casting do roli Bonda pokonując przy tym m.in. Rogera Moore'a. Przez wielu uważany za najlepszego z agentów.

Kolejny z wielkich to Jack Nicholson, niekwestionowany gwiazdor, który karierę zaczynał jako goniec w dziale kreskówek wytwórni MGM w Los Angeles. Nicholson potwierdza tezę, że kobiety lubią złych chłopców.

Uwielbiały jego uśmiech znany przecież jako "uśmiech mordercy" i jego role, które nie należą do najbardziej przyjemnych ("Lśnienie", "Lot nad kukułczym gniazdem"). Nie jest romantykiem, ale do dziś zachwyca nonszalancją i elegancją. Al Pacino, niewysoki Włoch o charakterystycznym głosie, urodzony w Nowym Jorku (1940 r.) - nerwowy mafioso z "Człowieka z blizną", niewidomy gentleman, który jak nikt zatańczył tango w "Zapachu kobiety" i diabeł w garniturze w "Adwokacie diabła", który manipulował biednym Keanu Reevesem.

Zanim jednak nadeszło pokolenie matrix, panie zazdrościły Julie Roberts, którą Richard Gere pokochał mimo niechlubnej przeszłości. W życiu nie było gorzej, Gere ożenił się z Cindy Crawford. Urodzony w 1949 r. w Filadelfii. Często obsadzany w rolach, w których miłość, rodzina i seks pełnią ważną rolę. Niezdecydowany mąż w "Intersection", zdradzany w "Niewiernej", tajemniczy w "Sommersby".

Antonio Banderasa podziwiają panie gustujące w latynoskich kochankach. Urodzony w 1960 roku w Hiszpanii, żywiołowy, jak jego postaci ("Maska Zorro", "Desperado"). Żonaty ze starszą od siebie, niekryjącą swojej miłości i... zazdrości Melanie Griffith.

Dziś akcje popularności dzielą się między Keanu Reevesa, Brada Pitta, Johnny`ego Deppa, Hugh Granta. Dla jednych ten jest za słodki, ten zbyt wyrachowany. Trudno znaleźć niekwestionowanego idola, każdy nim jest i nie jest...

Keanu Reeves, aktor i muzyk, wszechstronny, nie tylko ze względu na korzenie rodzinne sięgające kilku kontynentów (urodził się w Bejrucie w 1964 r., ojciec pół-Hawajczyk, pół-Chińczyk, aktualnie Keanu jest obywatelem Kanady). Zanim został Neo, zjednał sobie wielbicielki wcześniejszymi rolami ("Moje własne Idaho", "Mały Budda", "Adwokat diabła").

Niektórym jednak nie odpowiada ascetyczny charakter Keanu i wolą prawdziwego mężczyznę w amerykańskim stylu, jak Brad Pitt.

Urodzony w 1963 r. w Oklahomie, ogłoszony przez magazyn "People" najseksowniejszym wśród żyjących. Hugh Grant, absolwent Oxfordu, określany jako "wieczny chłopiec" (mimo 46 lat), lubiany właśnie za to, nielubiany przez to. 43-letni Johnny Depp, wierny Vanessie Paradis, ekscentryczny jak "pirat z Karaibów", inteligentny jak bohater "Dziewiątych wrót", romantyczny, jak Roux z "Czekolady".

Który z nich jest następcą Rudofla Valentino?

Fot. Arch. AFP

Dowiedz się więcej na temat: Kennedy | Hollywood | Valentino

Reklama

Najlepsze tematy

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje