Afrodyzjaki w sypialni

Czekoladki, owoce morza, ananas, chili i marchewka... Są takie zwyczajne, a tak nadzwyczajną mają moc - są afrodyzjakami. Prowadzą przez żołądek do... seksu!

Jak zwiększyć pożądanie i pomóc namiętności? Patrick Holford, założyciel instytutu optymalnego żywienia, radzi, by przed planowaną upojną nocą uraczyć się miseczką truskawek lub malin. Według niego również pomocne dla naszego popędu płciowego są banany (i nie chodzi tu tylko o ich falliczny kształt), figi (uznawane za owoce reprezentujące żeńskie narządy seksualne), ananasy (cenione w leczeniu impotencji).

Reklama

Afrodyzjaki znane są ludziom od wielu wieków. Jak mawiali mędrcy wschodu, miłość to najpiękniejsze doświadczenie w życiu człowieka. Dlatego już nasi praprzodkowie wspomagali się nimi. Moc afrodyzjaków opisywana była przez poetów, receptury przechowywano w świątyniach. Nazwa afrodyzjak pochodzi od imienia greckiej bogini miłości - Afrodyty. To składniki potraw, przyprawy podnoszące nasze libido i wzbudzające pożądanie.

Do najbardziej znanych afrodyzjaków należały kiedyś: korzeń żeń-szenia, potrawy z węży, gadów, wyciągi z pająków, sproszkowany róg nosorożca. Z lubczyka zakochane panny parzyły napar dla swoich wybrańców.

W obecnych czasach nikt już nie przygotowuje wyciągów z pająków. Wiele z afrodyzjaków mamy pod ręką i czasami nawet nie zdajemy sobie z tego sprawy.

Danie główne

Przed upojną nocą oprócz seksownej bielizny, świec w sypialni, pomyśl o romantycznej kolacji. Na główne danie możecie przygotować na przykład ostrygi - jeden z najsilniejszych afrodyzjaków. Zawierają fosfor, cynk i inne minerały. Są lekkostrawne, więc dodają siły nie obciążając żołądka. Podobno Casanova spożywał je w dużych ilościach. Amatorzy ostryg jadają je na surowo z dodatkiem soku cytryny. Jeśli nie lubicie ostryg, na stole mogą się znaleźć ryby: łosoś, tuńczyk, rekin, węgorz, śledź, makrela, sardynka czy krewetki lub kawior. Podobno dzięki czarnemu kawiorowi uzyskiwanemu z ryb jesiotrowych, rybackie rodziny mieszkające nad Wołgą i Amurem są tak wielodzietne. Polecamy: zapiekane ostrygi, dip z krabów, sałatkę z krewetek, egipskie krewetki z ryżem, muślinowego homara.
Pamiętaj! Do dania głównego dodaj którąś z przypraw: chilli, bazylię, kolendrę, pieprz, chrzan czy szafran.

Jajka od wieków uważane za symbol życia, najlepiej działają spożywane na surowo albo lekko ścięte (nigdy gotowane na twardo!). Zbawienne działanie ma kogel-mogel, bo w żółtku jest witamina młodości - E. Dodaje energii i poprawia humor. A lecytyna, cynk i selen zwiększają męską płodność.

Przed miłosnymi igraszkami zaleca się także spożywanie warzyw, takich jak: marchew, pietruszka, seler, por, bakłażan, sałata, papryka, szparagi czy karczochy nazywane przez Włochów "ziemniakami miłości". Polecamy: makaron z karczochami, kotlety z bakłażanów, sałatkę marchwiowo-figową, zupę z dyni, sałatkę miłości.

Deser

Na deser przygotujcie coś z owoców: ananasy (należy je spożywać z dodatkiem chili i miodem, w zalewie z białego wina), awokado (potencję wzmagają pestki i miąższ), dynię (również pestki), banany, melony, granaty, mango, morele, brzoskwine. Polecamy: napój ananasowy

Nie zapomnijcie o schłodzonym szampanie na wieczór! Po ciężkim dniu zbawienna będzie także kawa z cynamonem czy imbirem. Właśnie imbir i cynamon mają właściwości pobudzające. Polecamy także herbatę imbirową.
Do przegryzania najlepsze są orzechy włoskie lub czekolada, która pobudza pracę serca, poprawia humor i zwiększa ochotę na seks.

Razem z partnerem możecie wybrać się także do sex-shopu. Tam znajdziecie wiele interesujących przedmiotów, które zainspirują was w łóżku i pomogą osiągnąć szczyty waszych możliwości, między innymi:
krople z hiszpańskiej muchy, które zawierają kantarydynę drażniącą błony śluzowe układu płciowego,
johimbinę - jeden z najsilniejszych afrodyzjaków, krople. które zawierają związek chemiczny uzyskiwany z kory rośliny Corynanthe yohimbe, pobudzające ośrodek erekcji oraz ośrodek ejakulacji w rdzeniu kręgowym oraz poprawiające ukrwienie organów płciowych.
Uwaga! Tych kropel nie można przedawkować!

Niestety od czasu pojawienia się leków pobudzających seksualnie naturalne afrodyzjaki tracą na popularności. Może jednak warto od czasu do czasu je zastosować?

Przeczytaj także:

Pizzagra na erotyczny apetyt
Seks i truskawki
Mistrz gry wstępnej
Moc olejków eterycznych

Dowiedz się więcej na temat: owoce

Reklama

Najlepsze tematy

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje