Potrafię, mogę, nie boję się...

Nie stawiasz przed sobą wyzwań, bo i tak wiesz, że nic ci się nie uda? Takie myślenie tylko podcina ci skrzydła. Pora na zmiany!

Gdy z góry zakładasz, że coś ci się nie uda, z reguły ci się nie udaje! - to jak samospełniająca się przepowiednia. Dlatego tak ważna jest zmiana nastawienia. Oto jak możesz się do tego zabrać.

Pożegnaj negatywne myśli o sobie

Reklama

Osoba przekonana, że nic jej w życiu nie wychodzi, nie stawia sobie nowych celów. Uważa, że nie warto marnować sił na coś, co jest skazane na porażkę. Tkwi więc ciągle w tym samym punkcie, zazdroszcząc innym ich powodzenia, siły przebicia, sukcesów. Sama natomiast czuje się coraz gorsza, mniej wartościowa, bezsilna i... nic jej nie wychodzi. Z tego błędnego koła można jednak wyjść!

Spójrz na siebie łaskawiej

Często myślisz: "nie uda mi się, bo..." i tu wstawiasz cały szereg argumentów na udowodnienie swojej tezy, np. "nie jestem wystarczająco dobra, nie mam siły przebicia, nie umiem". Czy jednak rzeczywiście tak jest? Raczej nie! Musisz tylko znaleźć dowody na to, że to nie jest prawda.

Poznaj swoje mocne strony i popracuj nad słabszymi. Zastanów się, w czym jesteś naprawdę dobra i wypisz te zalety. Potem pomyśl i zanotuj, co chciałabyś zmienić i w jaki sposób możesz to zrobić. Zmiany wprowadzaj w życie stopniowo. Przykład: Uważasz, że nigdy nie nauczysz się obcego języka lub obsługi komputera, bo nie masz do tego zdolności? Sama sobie udowodnij, że tak nie jest! Poświęć choć kilka minut dziennie na zapamiętanie paru obcych słówek. Poproś kogoś, by krok po kroku pokazał ci, jak działa komputer. Zobaczysz, ile będziesz mieć satysfakcji, gdy bez niczyjej pomocy znajdziesz w internecie przepis na pyszne ciasto lub zrozumiesz choć najprostsze zdanie w języku obcym. Radość z małego sukcesu sprawi, że uwierzysz w to, iż jednak możesz i potrafisz - to zachęci cię do dalszych wysiłków!

Nie skazuj się z góry na niepowodzenie

Podjęcie wyzwania zwykle wiąże się z obawami. To często z lęku przed porażkami lub konsekwencjami naszych decyzji wolimy nie robić nic. Czy naprawdę warto tracić życie na czekaniu, że coś się samo zmieni? A może: "Lepiej zrobić i potem żałować, niż żałować, że się nie zrobiło"? Pokonuj przeszkody. Czasem sama rzucasz sobie kłody pod nogi, mówiąc: "Tego nie da się zrobić, to na pewno się nie uda". Zastanów się jednak na spokojnie, czy to nie są jedynie wymówki. Być może przeszkód rzeczywiście nie da się przejść, ale można je... ominąć, czyli znaleźć inną drogę do osiągnięcia jakiegoś celu.
Nie załamuj się, gdy coś nie wyjdzie. Oczywiście będzie ci przykro, poczujesz się zawiedziona, to normalne. Porażki bolą, ale są nieuniknione, przeżywają je nawet najlepsi. Ważne, by wyciągać z nich konsekwencje.

Łukasz Mańkowski


Tekst pochodzi z magazynu

Tina
Dowiedz się więcej na temat: miłość | uczucia | związek

Reklama

Najlepsze tematy

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje