Jaki krem wybrać? Sprawdź skład!

Nie kosztują fortuny, a zawartością oraz skutecznością wcale nie ustępują tym zagranicznym. Słusznie więc coraz więcej z nas wybiera w drogerii polskie kosmetyki.

Kremy polskich marek często zawierają najnowocześniejsze składniki odmładzające, które opóźniają i odwracają proces starzenia się skóry. Dlatego zanim jakiś kupimy, uważnie przeczytajmy etykietkę. Poniżej podpowiadamy, czego warto szukać w dobrych, odmładzających kremach.

Poprawiają jędrność

Reklama

Utrata jędrności skóry to skutek starzenia się jej rusztowania, które tworzą przeplatające się ze sobą włókna białek – kolagenu i elastyny. Z czasem ulegają one uszkodzeniom. W rezultacie skóra wiotczeje, pojawiają się worki, a owal twarzy nie jest już idealny.

Inhibitory glikacji

To ważny odmładzający składnik kremu. Zapobiega on niszczeniu białek przez cukry (czyli glikacji). Właśnie dlatego mówi się, że jedzenie cukru postarza!

W efekcie zachodzących wtedy reakcji chemicznych tkanki skóry, które powinny być sprężyste i elastyczne, zaczynają twardnieć i sztywnieć. Stają się bardzo podatne na uszkodzenia, szybciej ulegają zniszczeniu.

Folacyna

Nazywana też kwasem foliowym, witaminą B9 lub M. Ponieważ jest bardzo nietrwała, znalezienie sposobu na umieszczenie jej w kosmetykach (w ilości wystarczającej, by skutecznie działała), nie było proste.

Folacyna przedłuża czas życia komórek i ułatwia wzrost nowych. To sprawia, że skóra szybciej się odnawia. Dzięki temu częściowo odzyskuje utraconą jędrność i elastyczność.

To białka, które potrafią pobudzać produkcję kolagenu, a jednocześnie ochraniać przed uszkodzeniami włókna elastyny. Skóra staje się wówczas mocniejsza, a cera mniej wiotka.

Peptydy kolagenowe - nawilżają i regenerują

Młody wygląd skóry w dużej mierze zależy od tego, czy uda się zatrzymać w niej odpowiednią ilość wody. Równie istotne jest dobre krążenie przekładające się na odpowiednie dotlenienie i odżywienie każdej komórki.

Mikronizowany kwas hialuronowy

Cząsteczki, jakie jeszcze do niedawna stosowano w kosmetykach były zbyt duże, żeby przeniknąć w głąb skóry, dlatego nawilżały jedynie jej wierzchnią warstwę, czyli naskórek. Stosowany obecnie kwas hialuronowy jest odpowiednio rozdrobniony, by dotrzeć głębiej.

Złoto i mikrokryształy diamentu

Ich molekuły pobudzają mikrokrążenie, poprawiają koloryt cery i przywracają jej blask. Jednocześnie zaś są doskonałymi nośnikami dla innych cennych substancji, które same nie potrafią przedostać się przez barierę skóry.

Likwidują procesy zapalne

Niedawno odkryto, że skóra może się również starzeć na skutek procesów, a raczej mikroprocesów zapalnych. To maleńkie urazy, które powstają w naszej skórze codziennie na skutek stresu, zanieczyszczenia środowiska i promieniowania UV. Prowadzą do uszkodzeń białek w komórkach oraz bariery naskórka, czyli do powstawania zmarszczek.

Ekstrakt z motylego kwiatu

Komórki macierzyste pobrane z tej rośliny zwalczają wolne rodniki i działają przeciwzapalnie. Ograniczają też aktywność enzymu, który jest odpowiedzialny za rozkładanie kolagenu. Dzięki temu komórki starzeją się wolniej, a mikrostany zapalne toczące się w skórze są na bieżąco hamowane.

Cenna ektoina

Wytwarzają ją mikroorganizmy żyjące w ekstremalnie trudnych warunkach. Jej gram jest droższy od złota. Jest nazywana „przeciwstarzeniową szczepionką” w kremie. Oprócz działania przeciwzapalnego, chroni błony komórkowe i DNA przed promieniowaniem oraz wolnymi rodnikami.


Dowiedz się więcej na temat: Nie | kremy | krem | DNA | skład

Reklama

Najlepsze tematy

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje