Rybi olej nie pomoże w odchudzaniu

Olej z ryby nie pomoże w utracie wagi, jak już jesteśmy na diecie i ćwiczymy - donoszą naukowcy.

Podczas programu odchudzającego dla otyłych dorosłych Amerykanów dr Laura F. DeFina z The Cooper Institute, w Dallas, postanowiła sprawdzić, czy kwasy tłuszczowe omega-3 mają faktyczny wpływ na zmianę wagi człowieka w procesie odchudzania. Okazało się, że uczestnicy programu, którzy zażywali regularnie kapsułki z rybim olejem nie stracili ani kilograma więcej, od tych, którzy brali zwykle tabletki placebo - pisze Reuters.

Kwas omega-3 nie odchudza

Reklama

Informacja o tym, że kwasy tłuszczowe omega-3 wspomagają odchudzanie wynikały z badań nad zwierzętami. Okazało się jednak, że w świecie człowieka zależność ta różnie się objawia. Ponieważ tłuszcz rybi ma również inne właściwości, które wpływają korzystnie na zdrowie człowieka, takie jak obniżenie poziomów cholesterolu, poprawę wrażliwości na insulinę czy zmniejszenie ciśnienia tętniczego krwi, odchudzanie za pomocą wielonienasyconych kwasów tłuszczowych omega-3 wydawało się całkiem na miejscu.

By sprawdzić, czy rybi olej wspomaga odchudzanie prowadzone za pomocą odpowiedniej diety i ćwiczeń, naukowcy zaprosili do projektu 128 dorosłych osób otyłych, prowadzących przeważnie siedzący tryb życia. Podzielili grupę na dwie części. Uczestników jednej z nich poproszono, by każdego dnia zażywali 5 kapsułek z olejem rybim (co odpowiada trzem gramom kwasu omega-3) przez 24 tygodnie. Druga grupa codziennie przez 24 tygodnie zażywała 5 kapsułek placebo.

Uczestnicy projektu zostali również pouczeni, by poświęcać około 150 minut tygodniowo na aerobik oraz od 20 do 30 minut na ćwiczenia siłowe przynajmniej dwa razy w tygodniu.

Rybi olej dobry na krążenie

W rezultacie ludzie z grupy omega-3 stracili średnio 5,2 kilogramów. Grupa biorąca placebo straciła średnio 5,8 kilogramów. Różnicy tej nie można traktować jako zbytnio znaczącej. Obydwie grupy straciły ponad 5 procent swej całkowitej wagi ciała, co przynosi wymierne korzyści dla zdrowia.

Na zakończenie badań zmierzono wszystkim ciśnienie oraz poziomy cholesterolu sprawdzając tym samym zagrożenie chorobami serca. Okazało się, że obie grupy mają porównywalne wyniki, chociaż grupa omega-3 mogła się cieszyć nieco lepszymi wynikami ciśnieniowymi, co pozytywnie wpływa na układ krążenia.

Nawet jeśli kwasy tłuszczowe omega-3 nie wspomaga odchudzania, nie oznacza to, że należy całkowicie zrezygnować z ich stosowania. Ich zbawienny wpływ na układ krążenia wciąż powinien być zauważany.

INTERIA.PL/PAP
Dowiedz się więcej na temat: odchudzanie | kwasy | omega | olej

Reklama

Najlepsze tematy

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje