Reklama

Reklama

"Łagodna dyscyplina"

Rodzice często nie wiedzą, co mają robić, by ich pociechy zachowywały się właściwie. Z pomocą przychodzi książka Sarah Ockwell-Smith pt. „Łagodna dyscyplina”. Autorka wyjaśnia w niej, dlaczego stosowanie kar i nagród nie działa, dając jednocześnie czytelnikom konkretną metodę wychowawczą, opartą na empatii i wyznaczaniu mądrych granic.

Oto fragment lektury:

Łagodna dyscyplina wymaga świadomych, rozważnych decyzji. Niezależnie od sytuacji, w jakiej się znajdziesz, w swoich działaniach musisz kierować się uważnością.

A żeby stać się uważnym, musisz się zatrzymać i przyjrzeć się swoim emocjom. To właśnie mam na myśli, kiedy mówię o pozostawianiu przestrzeni między zachowaniem dziecka a własną reakcją.

Ma to fundamentalne znaczenie dla omawianego tu podejścia, ponieważ to właśnie stanowi jego główną zasadę. Akronim PAUZA oznacza pięć kroków do skutecznego, łagodnego wychowania:

Reklama

Prawidłowo formułuj oczekiwania.

Akceptuj i przyjmuj emocje dziecka.

Umacniaj więź z dzieckiem.

Zachowaj spokój.

Argumentuj i dawaj dobry przykład.  

Zachowaj spokój

Kiedy twoje dziecko robi coś, co działa ci na nerwy, i czujesz, że zaczyna narastać w tobie stres i złość, absolutnie nie wolno ci reagować, dopóki się nie uspokoisz. Weź głęboki oddech, przytrzymaj go przez chwilę i powoli wypuść powietrze. Powtórz tyle razy, ile to konieczne, aż będziesz w stanie jasno myśleć. Czasem musisz dać sobie chwilę na osobności. To oznacza, że musisz na jakiś czas oddalić się od dziecka, aby móc przywrócić jasność umysłu. 

Prawidłowo sformułuj oczekiwania

Nie ukarzesz ryby za to, że nie potrafi chodzić, ani kota za to, że nie umie mówić. Jednak wiele autorytarnych metod mówi o karaniu dzieci za bycie dziećmi, nie biorąc pod uwagę etapu ich rozwoju poznawczego w danym wieku. Zanim zareagujesz na zachowanie dziecka, zadaj sobie pytanie: "Czy rozumie, co zrobiło? Czy potrafiło nad tym zapanować?". Jeśli odpowiedź jest przecząca, twoja reakcja prawdopodobnie będzie zupełnie inna. (W rozdziale trzecim jest mowa o tym, co dzieci potrafią, a czego nie w danym wieku).  

Umacniaj więź z dzieckiem

Łagodne podejście do wychowania wymaga oddzielenia braku akceptacji dla zachowania dziecka od twoich uczuć wobec niego. Nazbyt wielu rodziców miesza ze sobą zachowania i dziecko jako człowieka. Twoje dziecko nadal jest tą samą osobą, którą przecież bardzo kochasz, bez względu na wszystko. Więź z drugim człowiekiem oznacza, że jest między wami bliskość i wzajemne zrozumienie. Właśnie to zrozumienie, ta empatia pomoże ci łagodnie podchodzić do dyscypliny.

Trzymaj się tego, niezależnie od tego, co zrobiło twoje dziecko. Przypominaj sobie o tym, jak bardzo je kochasz, i postaraj się patrzeć na jego zachowania właśnie z tej perspektywy. Zastanów się, dlaczego to zrobiło. Jak się czuje? To pomoże ci nie tylko zrozumieć jego zachowanie, ale również odpowiednio podejść do kwestii dyscypliny, a także zachować spokój.  

Akceptuj i przyjmuj emocje dziecka

Wcześniej zdradziłam ci dwie tajemnice. Pierwszą z nich było to, że dzieci tak samo jak ich rodzice prawdopodobnie wolałyby nie zachowywać się źle. Jest w tym wiele prawdy.

W rozdziale pierwszym przyjrzymy się najczęstszym przyczynom złego zachowania u dzieci, a w rozdziale trzecim będzie mowa o tym, do czego zdolny jest mózg na różnych etapach rozwoju dziecka. Niemniej jednak w każdym wieku dzieci potrzebują tego, aby rodzice wskazywali im drogę i pomagali im radzić sobie z emocjami.

Nasze mózgi są na innym etapie rozwoju niż mózgi naszych dzieci, nawet tych nastoletnich. Jesteśmy na tyle dojrzali, że umiemy zapanować nad pewnymi trudnymi emocjami naszego dziecka, tak jak i nad własnymi, aby pomóc mu się uspokoić. Oczywiście aby móc to zrobić, musimy zadbać także o siebie.

Sekretem inteligencji emocjonalnej jest świadomość, że wszystkie emocje są potrzebne; zasadnicze znaczenie ma przy tym to, jak nimi zarządzamy. Dopóki twoje dziecko nie opanuje tej sztuki, twoim zadaniem jest zarządzanie jego emocjami z zewnątrz, a przy tym uczenie dziecka samokontroli. Aby móc zapanować nad emocjami dziecka, musisz je zrozumieć. Twoje współczucie i wsparcie sprawi, że stanie się ono taką osobą, jaką byś chciał. Wychowanie przebiega najlepiej, kiedy tworzycie jeden zespół. 

Argumentuj i dawaj dobry przykład

Ten etap jest możliwy dopiero wtedy, gdy zarówno ty, jak i twoje dziecko jesteście spokojni i jest między wami bliskość. Jednym z głównych powodów, dla których wysiłki wychowawcze nie przynoszą efektów, jest niespełnienie jednego lub obu tych warunków. Argumentacja powinna być dopasowana do wieku dziecka.

Musisz komunikować się z dzieckiem na poziomie, jaki będzie w stanie zrozumieć, a w tej sferze także często pojawiają się problemy. Przemyśl dokładnie to, w jaki sposób chcesz komunikować się z dzieckiem. Nie chodzi tylko o słowa, ale także o to, jak je wypowiadasz.

Twoje dziecko obserwuje cię w takim samym stopniu, w jakim cię słucha. Jeśli krzyczysz, pokazujesz nie tylko to, że krzyk jest akceptowalny, ale także to, co ono powinno robić, kiedy się na kogoś zezłości lub gdy ktoś robi coś, co mu się nie podoba.

Jeśli twoje dziecko kogoś uderzy, ostatnią rzeczą, jaką ty powinieneś zrobić, jest uderzenie go za karę. Jeśli to zrobisz, dasz mu przykład, że bicie jest w porządku oraz że jest to pożądany sposób radzenia sobie z różnicą zdań i konfliktem. Zarówno twoja argumentacja, jak i przykład, jaki dajesz dziecku, powinny być dla niego jasnym sygnałem, jak radzić sobie w różnych sytuacjach. Przecież, jak już wcześniej ustaliliśmy, najlepsi nauczyciele uczą na własnym przykładzie. To samo dotyczy wychowania dzieci.  

PAUZA między zachowaniem dziecka a twoją reakcją pozwala ci skupić się na prawdziwym celu, czyli na uczeniu dziecka, jak lepiej postępować i jak być lepszym. Oczywiście musisz zachować elastyczność. Każde dziecko jest wyjątkowe i każda sytuacja, nawet dotycząca tego samego dziecka, jest niepowtarzalna.

Wprowadzenie PAUZY powinno jednak pomóc ci wejść na właściwą ścieżkę.

Fragment książki

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy