Reklama

Reklama

Poród w samolocie: Kobieta nie wiedziała, że jest w siódmym miesiącu ciąży!

Pasażerka uskarżała się na bóle brzucha w czasie lotu. Wkrótce zaczęła rodzić. Była w nieco ponad 28 tygodniu ciąży, o czym nie miała pojęcia.

Według komunikatu sieci opieki zdrowotnej Hawaii Pacific Health, Lavinia Mounga urodziła zdrowego syna o imieniu Raymond w samolocie lecącym z Salt Lake City w stanie Utah do Honolulu.

Według doniesień nie obyło się bez klasycznego zawołania: "czy na pokładzie jest lekarz?". Było kilkoro, pracujących dla wspomnianej sieci medycznej. W tym trzy pielęgniarki zajmujące się intensywną terapią noworodków. Film z tych narodzin został nagrany przez siostry rodzącej i opublikowany w serwisie TikTok.

Sprytna rodzina od razu zorganizowała zbiórkę na ratowanie dziecka na platformie GoFundMe (zebrano tam już ponad 7 tys. dolarów).

Reklama

"Nasz cudowny bratanek urodził się w 28. tygodniu plus 3 godziny lotu (...). Nasza siostra nie wiedziała, że jest w ciąży, więc była tak samo zszokowana, jak reszta z nas, kiedy urodził się nasz siostrzeniec! Dziecko jest obecnie na oddziale intensywnej terapii dla noworodków.

Lavi i chłopiec zostaną na Hawajach do czasu, aż będą mogli wrócić zdrowi do Utah. Przekazane pieniądze pomogą pokryć część kosztów związanych z opieką zdrowotną, ponieważ dziecko będzie przebywać w szpitalu do końca maja/czerwca.

Kochamy nasze maleństwo Raymonda Kaimana Wade Kobe Lavaki Mounga i nie możemy się doczekać, aż będziemy mogli przywieźć go z powrotem do domu w Utah".

Przedsiębiorcze siostry zamierzają zebrać na ten cel 20 tysięcy dolarów. Za taką cenę mogłyby jednak zdradzić, jak to się stało, że kobieta nic nie wiedziała o ciąży...

***

Zobacz również:

PAP life

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Dziś w Interii

Raporty specjalne

Rekomendacje