Reklama

Reklama

Ktoś może obnażyć twoje myśli

Przed telepatą nie ukryjesz niczego - on doskonale zna każde najskrytsze marzenie.

Chcąc przekazać drugiemu człowiekowi jakąś informację, zazwyczaj uciekamy się do słów, gestów lub choćby mimiki - musimy nawiązać kontakt werbalny, wzrokowy, niekiedy wystarczy dotyk. Telepata nie korzysta z żadnego z tradycyjnych sposobów komunikacji. Przekaz informacji dokonuje się jakby prosto z mózgu jednego człowieka do mózgu drugiego.

Tą drogą można porozumieć się również z grupą ludzi. Bywa, że odbiorca pozostaje zupełnie nieświadomy, iż ktoś obcy przekazuje mu uczucie na przykład strachu czy radości, i odczytuje je jako własne emocje. Oznacza to, że telepatia może stać się bardzo niebezpieczną bronią. Znali ją już starożytni Egipcjanie. Tylko pozornie krajem nad Nilem rządzili faraonowie. W rzeczywistości byli oni jedynie marionetkami w rękach kapłanów, którzy zmuszali nieświadomych niczego władców do podjęcia odpowiednich decyzji. Posiadający niewiarygodną, nawet jak na nasze czasy wiedzę, kapłani potrafili wpłynąć na nastrój drugiego człowieka.

Reklama

Przekazywali mu telepatycznie pożądane emocje, od niewytłumaczalnej niechęci do danej osoby po strach, a nawet obłęd i pragnienie śmierci. W ten sposób manipulowali zarówno królewskim dworem, jak i prostym ludem, przez kilka tysiącleci ciesząc się niczym nieograniczoną władzą absolutną. Po raz kolejny odkrył możliwości telepatii radziecki wywiad. Naukowe badania nad tą metodą kontaktu prowadzi się mniej więcej od lat 60. obecnego wieku. Eksperymenty potwierdzają wiedzę naszych starożytnych przodków: za pomocą telepatii z człowiekiem można zrobić właściwie wszystko.

W zasadzie każdy z nas ma zdolności telepatyczne. Nie uświadamiamy ich sobie - czasem nazywamy je intuicją. Jeżeli komuś bliskiemu dzieje się krzywda, mamy nagłe przeczucie czegoś złego. Oczywiście, nie można mylić telepatii z nadwrażliwością, przeczuleniem, przesadnym strachem . o bliskich. Jest jednak naukowo potwierdzonym faktem, że telepatia - jako forma porozumiewania się między organizmami - jest zjawiskiem powszechnym w przyrodzie! Podzielona na dwie części kolonia pleśni dalej zachowuje się tak, jakby stanowiła jedność. Jeżeli zmieni się rytm fal mózgowych u bliźniaka jednojajowego, drugi doświadczy identycznej zmiany.

Bardzo silna telepatyczna więź istnieje między matką a dzieckiem (co prawda zmniejsza się ona z czasem, ale nigdy całkowicie nie zanika).

Przekazywanych telepatycznie obrazów nie jest w stanie powstrzymać żadna bariera: rosyjskim naukowcom udało się nawiązać stały kontakt z załogą łodzi podwodnej, podobny kontakt utrzymywano z astronautami w czasie lotu Apollo 14. Podobno wśród ochrony otaczającej amerykańskiego prezydenta znajdują się specjalnie wyszkoleni ludzie, mający chronić go przed telepatycznymi sugestiami.

Telepatię wykorzystuje zarówno wojsko rosyjskie, jak i amerykańskie. W działaniach bojowych miałaby ona ogromne znaczenie: umożliwiałaby kontakt między dowództwem a oddziałami operacyjnymi. Wyobraźmy sobie wojnę, w której żołnierze nie potrzebują skomplikowanej aparatury, by utrzymać łączność. Rozkazy docierają do wszystkich w ułamku sekundy, ponieważ przekazywane są telepatycznie. Udowodniono też, że można w ten sposób zmieniać nastrój pojedynczego człowieka lub całej grupy ludzi. Wiele terapii niekonwencjonalnych opiera się na telepatii.

Rosyjski uzdrowiciel, Anatolij Kaszpirowski, potrafi leczyć za pośrednictwem przekazu telewizyjnego. Podobnie uzdrawia znany polski bioenergoterapeuta, Zbigniew Nowak. Przed telewizorami zasiadają tysiące ludzi, wpatrując się w "cudowne dłonie". Telepatię wykorzystują indiańscy szamani i czarownicy wudu - ludzie, którzy potrafią rzucać uroki..

Lepiej więc zastanawiajmy się nad każdą myślą, która nieoczekiwanie przychodzi nam do głowy. Może niektóre (te zdecydowanie dla nas szkodliwe) ktoś podsunął nam telepatycznie?

Współczesny system edukacyjny skupia się na rozwijaniu zdolności lewej półkuli mózgu - to ona odpowiada za mowę, myślenie logiczne, gromadzenie i przetwarzanie informacji. Żyjemy w świecie, w którym liczą się właściwości reprezentowane przez "rozsądną", czyli lewą część mózgu. Na szczęście nie do końca.

Tekst: Igor Szczerba

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje