Reklama

Reklama

Ślub i wesele

Królewski ślub

Skromna suknia z komisu, pożyczone od kolegi auto, wesele bez poprawin? Dziś młodym to absolutnie nie wystarcza. Ten najważniejszy dzień w życiu ma być pełen królewskiego przepychu. A wszystko przez zaślubiny najsłynniejszej pary młodej tego sezonu: Kate Middleton i Księcia Williamia!

29. kwietnia 2011r. - tego dnia wydarzeniem numer jeden będzie z pewnością ślub i wesele najlepszej partii w GB, księcia Williama oraz jego narzeczonej, Kate Middleton. Szczegóły dotyczące uroczystości są pilnie strzeżonymi informacjami, mimo to trendsetterzy mody ślubnej już dawno ogłosili, że ślub syna Księżnej Diany z córką zamożnych potentatów na rynku zabawek to najbardziej inspirujące wydarzenie tego roku. Branża ślubna rozwija się w Polsce rekordowo, a dzięki licznym imprezom takim jak targi młodzi mogą śledzić nowinki na bieżąco. W tym roku obowiązuje więc moda na iście królewski ślub i wesele. Co to oznacza w praktyce?

Reklama

Być jak Kate

Dopiero niedawno wyszło na jaw, że projektant, który uszyje suknię na ślub Kate to Bruce Oldfield, znany z zamiłowania do klasyki, która przejawia się w prostych formach i szlachetnych materiałach. I na pewno taka będzie suknia wybranki Williama. Jakby na przekór tym informacjom, panny młode chcą dziś wyglądać jak księżniczki, tyle, że... bajkowe.

Skromne fasony będą więc zupełnie niemodne, zamiast tego królują rozkloszowane kroje sukien. Ponieważ nie każda dziewczyna wygląda dobrze w takim fasonie, można wybrać suknie z pionowymi, wyszczuplającymi i wydłużającymi sylwetkę wstawkami materiału.

Wrażenie bajkowości projektanci uzyskali dzięki zastosowaniu odpowiednich materiałów:. tiulu i organtyny, które nadają postaci zwiewny i nieco bajkowy wymiar. Jednak nie wszystkie panny młode na tym poprzestaną, stąd wielka popularność modeli ozdobionych dziesiątkami falban, kwiatów, dwukolorowych pasów. W modzie są również suknie przystrojone mieniącymi się we wszystkich kolorach tęczy kryształkami Swarovskiego, które świadczyć mają o przepychu godnym księżniczki.

Do łask wróciły też suknie z trenem, jednak wypada zaznaczyć, że największym powodzeniem cieszą się dziś nowoczesne dwukolorowe treny, gdy biały pas materiału miesza się np. z fioletowym lub srebrnym tiulem.

Jednak moda "na księżniczkę" to nie tylko grzeczne fasony rodem z dziecięcych bajek; bardziej odważne panny młode mogą zdecydować się na głębokie dekolty: łódkowe, w szpic, oraz wybrać cukierkowo- różową kolorystykę. Jedno jest pewne: takiej sukni raczej nie założy Kate Middleton...

Słodki puch

Sama suknia, choćby najdroższa, to jeszcze nie wszystko; trzeba przecież przygotować się na nieco chłodniejsze dni, lub zasłonić gołe ramiona w kościele. W takiej sytuacji najlepiej sprawdzi się oczywiście bolerko, Jednak w tym roku przedstawiciele branży ślubnej postanowili zaskoczyć wszystkich i... wykreować trend na bolerko wykonane z piór marabuta.

Ta eteryczna narzutka nadaje odpowiednią oprawę zwiewnej sukni panny młodej. Okrycie wykonane z egzotycznego materiału już dziś cieszy się ogromnym zainteresowaniem. Być może dlatego, że nowożeńcy liczą na dobrą wróżbę w kwestii szybkiego powiększenia rodziny (marabut to afrykański krewny bociana). I choć stroje szyje się w Polsce, są dosyć kosztowne; ich cena to minimum 300 zł.

Jaki efekt zapewnia założenie takiego bolerka? Przede wszystkim dzięki takiej oprawie stroje ślubne wyglądają jak... białe bezy.

Dopasowane do bajkowej stylistyki powinny być również nakrycia i ozdoby głowy. By dobrze wypaść na tle obowiązujących trendów panna młoda powinna założyć diadem lub tiarę. Warto jednak podkreślić, że najlepiej sprawdzają się klasyczne, stonowane wzory, raczej przyciągające wzrok swoją subtelnością, a nie rażące w oczy blaskiem wielu świecidełek.

Z pewnością jednak wiele pań skusi się na to drugie rozwiązanie. Za diadem wykonany ze sztucznej biżuterii zapłacimy 15 -100 zł. Oryginalne cacka będą kosztować o wiele więcej, bo od 300 zł w górę. Niejedna panna młoda, która chciałaby być jak Kate Middleton nie będzie jednak żałować pieniędzy by w tym wyjątkowym dniu poczuć się jak księżniczka z bajki.

Królewska oprawa

Jednak strój panny młodej to nie wszystko, również pozostałe elementy eleganckiego ślubu powinny być w tym sezonie pełne przepychu. Najlepiej widać to na przykładzie pojazdu, w którym młodzi ruszą by wypowiedzieć sakramentalne "tak". Podobnie jak para najsłynniejszych Brytyjczyków, nowożeńcy chcą jechać do ślubu karetą!

Bajkowy pojazd musi oczywiście odpowiednio się prezentować, a takie wrażenie na pewno da woźnica w eleganckim fraku. Mimo, że przejazd karetą nie jest najtańszą możliwością (od 1200 zł), wiele młodych par już dziś decyduje się na dodatkowe koszta by opłacić jeźdźca w dystyngowanym fraku, który otwiera orszak weselny. Za występ tego bohatera weselnej bajki młodzi muszą zapłacić dodatkowo kilkaset złotych.

Lód i czekolada

Po królewsku będzie również można bawić się na sali weselnej. Dlatego organizatorzy imprez wieszczą koniec wiejskich stołów uginających się pod ciężarem kiełbas, słojów ze smalcem, kiszonymi ogórkami czy bimberkiem. Zamiast tego młodzi chcą zaskoczyć gości... lodowymi rzeźbami nadającymi bajkowy klimat, bardzo popularnymi łabędziami wartymi po 500 zł na czele, oraz stołami barmańskimi z pokazowymi drinkami! Co bardziej zamożniejsi klienci mogą zamówić nawet... cały lodowy bar, za który zapłacą kilkanaście tys. zł!

Wielkim hitem są też fontanny lejącej się czekolady Duża fontanna może obsłużyć nawet 300 gości, którzy z pewnością zasmakują w owocach i wafelkach obtoczonych pyszną belgijską czekoladą! Taka przyjemność kosztuje 1200 zł ( w cenie osoba obsługująca fontannę), ale wrażenie wywarte na gościach pozostanie bezcenne!

Najważniejszym punktem weselnego programu niezmiennie jest tort. W tym roku dominują łakocie w stylu... angielskim, czyli piętrowe, ale zarazem delikatne.

Hitem weselnym są też ozdoby z przetopionego cukru, które przeniosą każdego w bajkowy świat... Ponoć takie same będą na stołach weselnych u Williama i Kate...

Po ślubie i weselu, nawet najbardziej magicznym i bajkowym, zacznie się jednak proza życia. Miejmy nadzieję, że Książę William i Kate Middleton oraz tysiące innych par, które pójdą w ich ślady zrobią wszystko, by ich wspólne życie było równie bajkowe, co ślub.

Joanna Bielas

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy