Jessiki, Mariolki, Grażynki i Kariny funkcjonują w języku polskim jako synonimy określonych wartości i światopoglądów. Skojarzenia z nimi zostały mocno naznaczone przez popkulturę, choć jak to zwykle bywa ze stereotypami są krzywdzące i oddają jedynie fragment pokazanego w krzywym zwierciadle wycinka rzeczywistości. Z drugiej strony mamy imiona, uznawane są za seksowne i pociągające, a samo ich brzmienie przyprawia mężczyzn o szybkie bicie serca.