Boczek włożyć do wrzątku i zmniejszyć moc kuchenki (ma się parzyć a nie gotować). Przyprawić liściem laurowym i czosnkiem (w łupinkach). Dorzucić miętę i posolić. Przykryć i podgrzewać przez godzinę. W tym czasie zrobić salsę. Cebulę i papryczkę posiekać w drobną kostkę. Przyprawić solą. Dodać sok wyciśnięty z limonki, dorzucić pokrojone liście kolendry i wymieszać. Zaparzony boczek przełożyć na blachę wyścieloną papierem do pieczenia. Upiec w piekarniku. Bataty pokroić w plastry. Usmażyć na mocno rozgrzanym maśle. Odsączyć z nadmiaru tłuszczu. Do przekrojonych bułek nałożyć plastry upieczonego boczku, usmażone bataty i salsę. Podawać od razu, choć świetnie smakują również na zimno. <br><br>
SKŁADNIKI<br>
• 800 g - boczku<br>
• 2 - liście laurowe<br>
• 5 ząbków - czosnku<br>
• kilka gałązek mięty<br>
• sól<br>
• 2 - duże bataty<br>
• masło klarowane do smażenia<br>
• 4 - duże bułki<br><br>
SALSA CRIOLLA<br>
• 1 - cebula czerwona<br>
• 1 - papryczka chili<br>
• świeża kolendra<br>
• sól<br>
• sok z limonki