Nie będzie ślubu w Paryżu!

Mimo, że informacje o ślubie Kardashian zmieniają się jak w kalejdoskopie, wydawało się, że co jak co, ale wesele w Paryżu jest pewne. Jednak jak donosi Daily Mail, para ma urządzić ślubną imprezę we Florencji, a w Paryżu tylko spotkać się z gośćmi.

Wygląda na to, że Karadshian wraca do starych pomysłów. W ubiegłym roku, kiedy ogłaszała zaręczyny z Kanye Westem, zapowiadała że ślubna ceremonia odbędzie się na Capri we Włoszech. Dopiero potem pojawiły się marzenia o królewskim ślubie w Wersalu, a później kiedy francuskie władze nie zgodziły się na organizację imprezy w zabytkowym zamku, poszukiwania zastępczego lokum. W kwietniu wydawało się, że sprawa lokalu jest już załatwiona, a goście dostali zaproszenia do stylizowanego na zabytkowy zamku pod Paryżem. Kardashian zmieniła jednak plany.

Reklama

"Kim i Kanye spotkają się z gośćmi w Paryżu na uroczystej kolacji. Potem wynajętym samolotem polecą do Włoch, gdzie odbędzie się właściwa ceremonia." - pisze Daily Mail powołując się na źródło z otoczenia celebrytki.

Właściwie można było się tego spodziewać. Na złotych zaproszeniach rozesłanych z kwietniu przez narzeczonych jest wyraźnie napisane: "Zapraszamy na koktajl i kolację 23 maja, od 6 po południu." Lokalizacja wesela nie jest jednak podana.

Florencja najwyraźniej spodobała się Kim. W tej włoskiej miejscowości organizowała już swoje 32 urodziny, w październiku 2012 roku.

Reklama

Najlepsze tematy

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje