Reklama

Reklama

Kobieca solidarność. Jak sobie nawzajem pomagać

Niedawno przeżyliśmy narodową tragedię. Cały kraj dzielił ból z rodzinami ofiar katastrofy w Smoleńsku. W ciężkich chwilach okazuje się, że potrafimy się zjednoczyć, okazywać sobie nawzajem współczucie. Ale my, kobiety, robimy to przecież na co dzień.

Mówi się, że nikt lepiej nie zrozumie kobiety niż druga kobieta. W ważnych i trudnych życiowych momentach to u siebie nawzajem szukamy pomocy. Dla kobiety w ciąży czy młodej mamy największym oparciem jest jej własna matka, siostra, przyjaciółka. To u nich szukamy rady na życiowych zakrętach, jak rozwód, utrata pracy czy poważne kłopoty ze zdrowiem. Ale bywają sytuacje, w których nie mamy takiej osoby wśród swoich bliskich albo nasze problemy przerastają ich możliwości. Wtedy też nie jesteśmy same!

W ważnych dla siebie sprawach kobiety potrafią łączyć siły, bezinteresownie się wspierać, a jeśli trzeba - walczyć o nasze wspólne interesy. Powstaje coraz więcej rozmaitych kobiecych organizacji, stowarzyszeń, fundacji, które mają na celu poprawę naszego życia.

Reklama

Niektóre działają od lat, mają poważne biura i solidne zaplecze finansowe, inne powstają "z marszu", z inicjatywy kilku osób, które chcą podzielić się swoimi doświadczeniami i zrobić coś pozytywnego dla innych. Łączy je jedno: żadna nie odprawi z kwitkiem kobiety w potrzebie, w każdej otrzyma ona pomoc albo co najmniej poradę, gdzie jej szukać.

Przyjrzyjmy się dla przykładu, jak działa kilka z nich.

Pomagamy ofiarom przemocy

Jednym z największych dramatów, jakie spotykają kobiety w naszym kraju jest wciąż przemoc domowa. Niestety, prawo w tym zakresie wciąż nie działa dobrze, a rodziny, które cierpią z tego powodu, często są pozostawione same sobie. Nie działa jak należy ani system interwencji policji, ani pomoc społeczna. Wiemy o tym choćby z mediów, z przerażeniem oglądając relacje z aktów przemocy, które zakończyły się tragedią niewinnych ofiar, często trwającą latami. Pytamy wtedy - jak to się stało, że nikt nie pomógł katowanej żonie czy dzieciom?

Ofiarom przemocy domowej pomaga kilka organizacji kobiecych, m.in. Centrum Praw Kobiet. Osoby, które się tu zgłoszą otrzymają przede wszystkim wsparcie psychologów, w formie porad i terapii. To jest im najbardziej potrzebne po traumatycznych doświadczeniach. Ale mogą też liczyć na pomoc prawną, w sprawach rozwodowych, alimentacyjnych i karnych czy poradę jak rozwiązać problemy socjalne, zawodowe.

Dowiedzą się więc, jak przeprowadzić rozwód, jak zaskarżyć oprawcę w sądzie, jak walczyć o alimenty, czego oczekiwać od kuratora sądowego czy wezwanego na interwencję policjanta, na jaką pomoc społeczną mogą liczyć i gdzie się po nią zgłosić.

Fundacja od dwóch lat prowadzi też swój własny specjalistyczny ośrodek, w którym jest ok. 30 miejsc, gdzie najbardziej potrzebujący mogą znaleźć tymczasowe schronienie. W ciągu poprzedniego roku udzielono tu pomocy ponad 4 tysiącom kobiet i dzieci!

Ułatwiamy znalezienie pracy

Dramatycznym problemem tysięcy kobiet, często matek małych dzieci, jest brak pracy. Bezrobocie dotyka przede wszystkim osoby, które nie mają wysokich kwalifikacji. Ale wiele kobiet traci pracę (np. na skutek zamknięcia firmy), albo jest zwalnianych po urlopach wychowawczych i po takim przeżyciu nie potrafi się odnaleźć na rynku, gdzie są coraz wyższe wymagania i ostra konkurencja. Wiele po nieudanych próbach znalezienia zatrudnienia traci wiarę w swoje możliwości.

Z pomocą przychodzą organizacje, które oferują kobietom rozmaite kursy zawodowe (księgowości, obsługi komputera, urządzeń biurowych, kas fiskalnych, języka obcego), ale też pomagają napisać i wysłać dobre CV i list motywacyjny, przygotować się do rozmowy kwalifikacyjnej.

Organizacją, która od lat wspiera kobiety w poszukiwaniu pracy i w rozwoju zawodowym jest m.in. Centrum Promocji Kobiet. Mogą tu znaleźć pomoc kobiety o różnym wykształceniu, celach i ambicjach. Porad udzielają specjalni konsultanci, z którymi zainteresowana spotyka się kilkakrotnie. Na takich spotkaniach wspólnie szukają najlepszych możliwości zawodowych, takich które pozwoliłyby kobiecie wykorzystać jak najlepiej jej talenty, umiejętności, predyspozycje.

Centrum działa już prawie 20 lat i szczyci się, że przez ten czas pomogło ponad 50 tysiącom kobiet!

Wspieramy rozwój osobisty

Coraz więcej kobiet szuka w życiu własnej drogi osobistego rozwoju. Mamy swoje uśpione ambicje i tęsknoty, często nie wiemy, co z nimi począć, gdzie szukać inspiracji. Odpowiedzią na takie potrzeby może służyć PROGRESSteron - festiwal organizowany przez Dojrzewalnię Róż.

W ramach festiwalu już od kilku lat i z coraz większym powodzeniem odbywają się w całym kraju najrozmaitsze warsztaty dla kobiet, które chcą spróbować swoich sił w różnych dziedzinach twórczości, w sztukach plastycznych, tańcu, pracy z ciałem, które wreszcie potrzebują spotkań z innymi kobietami, by wymienić z nimi swoje doświadczenia osobiste, nauczyć się pracy nad sobą, by pełniej cieszyć się życiem i pogłębić relacje z bliskimi.

Prócz warsztatów organizowane są też panele dyskusyjne, wykłady znanych psychologów i socjologów. PROGRESSteron przerósł już dawno oczekiwania swoich założycielek, cieszy się olbrzymim powodzeniem, nie tylko w wielkich miastach. W tym sezonie odbędzie się jego 20. edycja, w 11 miejscowościach, przewidzianych jest ponad 700 warsztatów i wykładów!

Walczymy o nasze prawa

Organizacji pomagającym kobietom w ich osobistych, życiowych problemach jest w Polsce, z oddziałami lokalnymi, kilkadziesiąt. Nie sposób tu wymienić i opisać szczegółowo działalności wszystkich.

Są takie, które wspierają samotne matki czy rodziny wielodzietne, oferują pomoc charytatywną, materialną, rzeczową czy wsparcie wolontariuszy. Inne wspierają kobiety w chorobach onkologicznych, które wciąż są wielkim problemem w Polsce. Organizują akcje na rzecz profilaktyki, darmowe badania na dużą skalę i mammobusy podróżujące po całym kraju.

Jest też wiele inicjatyw, w których kobiety jednoczą się, by walczyć o nasze wspólne interesy. O to, byśmy mogły same stanowić o sobie w kwestiach dotyczących decyzji sumienia. O to, by było nas jak najwięcej w życiu publicznym. By nasze pensje nie były niższe od pensji kolegów z pracy, a naszym dzieciom budowano żłobki i przedszkola w wystarczającej liczbie. O to, by kobieta z wózkiem mogła dostać się do urzędu i znalazła tam miejsce na nakarmienie i przewinięcie niemowlęcia. Byśmy miały lepszą opiekę medyczną i rodziły dzieci w godnych warunkach. Jednym słowem, by nasze życie codzienne było prostsze i lepsze.

Rok temu odbył się w Pałacu Kultury i Nauki pierwszy Kongres Kobiet, pod hasłem "Kobiety dla Polski, Polska dla kobiet". Wzięło w nim udział kilka tysięcy pań, z najdalszych zakątków kraju. Jego wielkim sukcesem był fakt, że spotkały się na nim przedstawicielki rozmaitych ugrupowań,

kobiety o skrajnie różnych poglądach, od radykalnych feministek po przedstawicielki organizacji religijnych. Wspólnie dyskutowały o sytuacji kobiet we współczesnej Polsce, o naszym udziale na rynku pracy, w biznesie, w nauce, w życiu publicznym, o stanie zdrowia Polek, o przemocy w rodzinie. Uczestniczyły w nim najwybitniejsze Polki, między innymi trzy prezydentowe Maria Kaczyńska, Jolanta Kwaśniewska i Danuta Wałęsowa.

W tym roku, w czerwcu Kongres odbędzie się po raz drugi. Niestety, tym razem zabraknie na nim kilku wielkich kobiet. Nie będzie Pierwszej Damy Marii Kaczyńskiej, która niejednokrotnie (m.in. opowiadając się za metodą zapłodnienia in vitro), dała nam piękny przykład na to, że kobieta ma prawo wypowiadać publicznie własne, niekoniecznie popularne zdanie. Nawet wtedy, gdy mąż pełni najwyższy urząd w państwie.

Nie będzie niezwykle zasłużonej dla ruchu kobiecego posłanki Izabeli Jarugi- Nowackiej, która całe życie walczyła o prawa kobiet, a swoje ostatnie wystąpienie w sejmie, 7 kwietnia poświęciła ustawie o przemocy domowej. Nie będzie działaczki społecznej Krystyny Bochenek, nie będzie posłanki Jolanty Szymanek-Deresz i b.minister Grażyny Gęsickiej - obie były członkiniami Honorowej Rady Kongresu Kobiet. Trudno się z tym pogodzić...

Doradzamy na co dzień

Organizacje kobiece i różnego rodzaju instytucje z pewnością robią dla naszych wspólnych spraw bardzo wiele dobrego. Ale najskuteczniejszą pomocą w codziennych troskach jest zawsze ludzka, praktyczna rada. Taką wspomagającą rolę "życzliwej przyjaciółki" pełni medium, które w ostatnich latach zmieniło całkowicie nasze życie czyli internet.

Kobiece portale i fora dyskusyjne to miejsce, gdzie możemy znaleźć rozwiązanie niejednego życiowego problemu. Wielkim wzięciem cieszą się te lżejszego kalibru: kulinarne, modowe, urodowe, przydatne na co dzień. Panie chętnie też prezentują w internecie swoje hobby i polecają je innym internautkom. I wspieramy się w sieci.

Ale są w sieci również miejsca, które spełniają rolę doradcy w poważnych sprawach. Tutaj kobiety wymieniają się cennymi, praktycznymi informacjami np. opiniami na temat oddziałów położniczych czy lekarzy ginekologów w swojej okolicy. Na forach dla rodziców (a jest ich co najmniej kilkadziesiąt!) opisują swoje radości, ale i obawy, gdy dziecko choruje.

W zasadzie możemy w sieci podzielić się każdą wątpliwością, zadać każde pytanie, z gwarancją,że ktoś nam na nie odpowie, uspokoi, doradzi, opowie o swoich przeżyciach. Tutaj dziewczyny dyskutują o metodach antykoncepcji, a świeżo upieczone mamy o kłopotach z karmieniem piersią. Są też smutne miejsca, gdzie mogą "spotkać się" kobiety, które mają trudności z zajściem w ciążę, które poroniły, którym zmarło dziecko, które straciły męża.

W naszym kulejącym systemie opieki zdrowotnej długo jeszcze będzie brakowało rzetelnej informacji, nie mówiąc już o wsparciu psychologicznym w sytuacjach kryzysowych. Wymiana informacji w internecie wypełnia skutecznie tę lukę. Na szczęście dla wszystkich, którzy tego potrzebują.

Strony www, gdzie porozmawiasz z innymi kobietami: www.forum.kobiet.pl; www.netkobiety.pl; www. forum.obcasy.pl; www.kafeteria.pl/forum;www.forum.interia.pl; www.babyboom.pl/forumwww.mamacafe,pl/forum; www.psychowsparcie.org/forum;

www.oszukana.pl

Anna Kowalska

Świat kobiety
Dowiedz się więcej na temat: forum | NSZZ "Solidarność" | "Solidarność"

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy