Reklama

Reklama

Oczaruj go na randce za pomocą 5 zmysłów!

Randka to gra zmysłów i emocji. Chcesz wywrzeć jak najlepsze wrażenie podczas spotkania? Przygotuj się do niego tak, aby pobudzić wszystkie pięć zmysłów mężczyzny. Poniżej zdradzamy kilka sposobów, które mogą ci w tym pomóc!

W komediach romantycznych poznanie i oczarowanie drugiej osoby wydaje się być takie proste... Wystarczy jedno spojrzenie, jedno przypadkowe muśnięcie dłoni, a facetowi widok nowo poznanej dziewczyny zapiera dech w piersiach i odbiera mowę. Życie jednak pisze zazwyczaj bardziej skomplikowane scenariusze. Przykucie uwagi drugiej osoby wymaga od nas nieco więcej - żeby nie powiedzieć: całej strategii działania. To zmysłowa gra, w której liczy się oddziaływanie wszystkie 5 zmysłów. Spraw więc, aby każdy z nich stał się twoim sprzymierzeńcem podczas uwodzenia!

Niech pożera cię wzrokiem

Reklama

Wzrok jest dominującym zmysłem u większości mężczyzn. Za jego pomocą, już na samym początku spotkania, mózg faceta wyda pierwszą opinię o twojej atrakcyjności. Nie będzie to ostateczny werdykt, podczas randki na ocenę wpłyną też inne czynniki, niemniej jednak warto wcześniej przemyśleć swoją kreację, fryzurę i dobór dodatków, aby zrobić na mężczyźnie dobre pierwsze wrażenie. Nie chodzi jednak o to, abyś wykreowała się na kogoś, kim nie jesteś. To, co jest istotne to to, abyś umiejętne podkreśliła swą kobiecość, pozostając jednocześnie sobą. Pokaż nogi, zaznacz talię, albo zaakcentuj biust. Odsłoń kawałek swojego ciała, a zdecydowanie bardziej przykujesz uwagę mężczyzny i wydasz mu się bardziej seksowna. We wszystkim jednak wskazany jest umiar - to dzięki niemu będziesz mogła delikatnie wpłynąć na męską wyobraźnię. Pamiętaj, że w tym przypadku to właśnie to, czego oczy nie będą widziały... tego sercu najbardziej będzie żal.

Niech myśli: "Mów do mnie jeszcze"

W naszej kulturze przyjęło się, że to kobiecie prawi się komplementy, choć wcale nie są one zarezerwowane tylko dla płci pięknej. Tak naprawdę każdy lubi usłyszeć miłe słowo na swój temat -  mężczyźni również. Odpowiednia pochwała wypowiedziana w stronę mężczyzny w stosownym czasie sprawi, że wydasz mu się bardziej interesująca. Skomplementuj wygląd, budowę ciała, umiejętność kierowania samochodem albo szarmanckie otwieranie drzwi i puszczanie cię przodem w przejściu. Powiedz to w taki sposób, aby poczuł się wyjątkowo - np. zamiast stwierdzenia: "Fajną masz koszulę", o wiele lepiej zabrzmi "Świetnie wyglądasz w tej koszuli". Zasada jest jedna - komplementy powinny być szczere. A jeśli subtelną pochwałę połączysz z seksownym szeptem - możesz być pewna, że on nie będzie mógł o tobie zapomnieć!

Niech przeszyje go dreszcz podniecenia

Skoro o komplementach mowa, to nie sposób nie nawiązać tutaj do zmysłu dotyku. Kiedy w trakcie rozmowy będziesz chwalić siłę mężczyzny lub jego ubiór, delikatnie dotknij jego ramienia. Lekkie, czułe muśnięcie wywoła u niego wzrost aktywności części mózgu odpowiedzialnej za emocje i sprawi, że odbierze to jako oznakę zainteresowania. Dzięki temu nabierze śmiałości i bardziej otworzy się przed tobą, a atmosfera spotkania stanie się o wiele bardziej gorąca!

Niech zaintryguje go twój zapach

Zmysłowe wonie działają podniecająco na mężczyznę i sprawiają, że kobieta jest dla nich bardziej pociągająca. Przed wyjściem na randkę nie zapomnij więc spryskać się kilkoma kroplami uwodzicielskiego zapachu. W ten sposób sprawisz, że mężczyzna będzie pragnął zbliżyć się do ciebie, poczuć zapach twojej skóry i włosów. Wtedy już tylko krok będzie dzielić cię od tego, by usłyszeć z jego ust jeden z najseksowniejszych komplementów: "Pięknie pachniesz". Dobrym pomysłem będzie wybór perfum, które swoją kompozycją poruszają wszystkie 5 zmysłów, tak jak nowa linia AVON Attraction Sensation. Intrygujący zapach nie tylko stanie się twoim sprzymierzeńcem w uwodzicielskiej grze, ale także pozostanie w pamięci mężczyzny na długo po spotkaniu, sprawiając, że zacznie odliczać dni do kolejnej randki!

Niech rozsmakuje się w waszym spotkaniu

Stare porzekadło mówi, że przez żołądek można trafić do serca mężczyzny. W tych słowach kryje się sporo prawdy! Nie tylko dlatego, że mężczyźni uwielbiają dobrze zjeść, ale również z racji tego, że w kuchni można znaleźć naturalne afrodyzjaki, które działają pobudzająco na zmysły. Należą do nich choćby: imbir, lubczyk, chili, czosnek, czekolada oraz niektóre owoce. Wybierając restaurację, w której odbędzie się wasza randka, warto zdecydować się o na taką, której kuchnia serwuje aromatycznie przyprawione dania, a po zjedzonym posiłku skusić się na czekoladowy deser - najlepiej z dodatkiem moreli, brzoskwini, orzechów lub banana - naturalnych afrodyzjaków. Wspólny posiłek to też świetny pretekst do tego, by kosztować od siebie nawzajem potraw i aby między wami zaiskrzyło. Kto wie, może już na pierwszej randce mężczyzna będzie jeść Ci z ręki...

Intrygujące spojrzenia, tajemnicze perfumy, które działają na każdy ze zmysłów czy smakowite afrodyzjaki umilające wasze spotkanie - wszystko to może stać się elementem twojej uwodzicielskiej strategii!

materiały promocyjne

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje