Reklama

Reklama

Higiena i pielęgnacja

Pora umyć maleńką główkę. Delikatna skóra wymaga częstego nawilżania, a jeszcze ten pępuszek... Zaufaj swojemu instynktowi i do dzieła!

Kiedy nosiłaś maluszka pod sercem, pielęgnacja ograniczała się do tego, by o siebie dbać, dobrze się odżywiać, dużo spać i nie denerwować się. Teraz musisz zająć się swoim dzieckiem bezpośrednio, zadbać nie tylko o to, by miało sucho i było najedzone, ale również, by czuło się kochane i bezpieczne, by było mu dobrze z wami. To nie jest takie trudne, pod warunkiem, że nie dasz się ponieść nerwom. Poznaj kilka prostych zasad, które z pewnością ułatwią ci to zadanie.

Kupa w mojej pieluszce? Fuj!

Zwykle noworodki oddają stolec po każdym karmieniu. Pierwsze kupki są zielono-czarne - jest to tak zwana smółka. W ciągu 2-3 dni stolce stopniowo stają się bardziej żółte, a ich liczba może się zmniejszać. Lekarze często zalecają używanie pieluszek jednorazowych, które mają chłonne wkłady i trzymają chociaż część wydalin z dala od wrażliwej pupy bobasa. Zanim zdecydujesz się na jakąś markę, sprawdź, jak dziecko na nią reaguje, czy nie pojawiają się krostki i zaczerwienienia, świadczące o uczuleniu. Pielucha powinna być zmieniana za każdym razem, kiedy pojawi się w niej "niespodzianka", a minimum 6-8 razy na dobę. Najlepiej umyć wtedy pupę w ciepłej wodzie z mydłem dla dzieci, osuszyć ją i posmarować kremem z cynkiem, który tworzy na skórze ochronny film.(np. Sudocrem, Mama i Ja AA Oceanic)

Reklama

"Mamo, ratunku, mocno piecze!"

Chociaż bardzo się starasz, wystarczy raz za późno przewinąć malca i problem gotowy. Pupa robi się czerwona, piecze, a twoje dziecko donośnie cię o tym informuje. Jeśli odparzenia są niewielkie, możesz poradzić sobie sama. Częściej niż zwykle myj pupę dziecka w nieco chłodniejszej wodzie, osuszaj ją i smaruj kremem ochronnym lub maścią Bepanthen. To powinno złagodzić objawy odparzenia. Możesz także zrobić malcowi kąpiel w wodzie z krochmalem. Dwie łyżki mąki ziemniaczanej zmieszaj z zimną wodą, a potem zalej to wrzątkiem ciągle mieszając, aż krochmal zrobi się przezroczysty. Roztwór wlej do wanny, dolej zimnej wody i gotowe. Najlepszym lekarstwem na rumień jest wietrzenie. Zadbaj, by w pokoju było ok. 25 stopni pozwól maleństwu pofikać nóżkami, nie krępując go pieluchą. Jeśli mimo twych wysiłków skóra na pupie nie chce się wygoić, zwróć się do pediatry.

Każda pora dnia jest dobra, chociaż wieczór wydaje się najodpowiedniejszy, gdyż wykąpane dziecko łatwiej zapada w sen. Unikaj kąpania przed jedzeniem, bo głodny maluch zwykle niechętnie "współpracuje" i nie ułatwi ci zadania. Nie polecamy również kąpieli bezpośrednio po karmieniu. Dziecko może i będzie zadowolone, ale wstrząsane i przewracane, najpewniej szybko pozbędzie się części posiłku.

Zanim rozbierzesz dziecko, przygotuj:

mydełko i szampon dla niemowląt,

gaziki do przemywania oczu,

ręcznik kąpielowy z kapturem,

czystą pieluchę i ubranko,

maść przeciw odparzeniu

spirytus 90% do pielęgnacji pępka.

Woda powinna mieć temperaturę około 37°C. Rozpocznij mycie od najczystszych części ciała, a zakończ na najbrudniejszych, aby woda była jak najdłużej czysta. Obserwuj reakcję swojego dziecka. Ono najlepiej "powie" ci, czy wszystko w porządku. Jeśli nerwowo płacze i wierci się, może woda jest zbyt ciepła albo jest mu za chłodno. Nie przejmuj się jednak za bardzo - pierwsze kąpiele bywają dość nerwowe i trudne: maluch nie jest jeszcze przyzwyczajony, więc często reaguje płaczem. Ty także czujesz się lekko stremowana, a to nie sprzyja skupieniu. Nie obawiaj się: zanim się obejrzysz, nabierzesz wprawy i oboje będziecie mieć z kąpieli niezłą frajdę. I jeszcze jedna rada: "zaprzyjaźnij się" z emolientami. Są to środki zarówno do kąpieli, jak i do pielęgnacji skóry maluszka, które nie tylko myją, ale także tworzą na powierzchni skóry cienką powłokę, zabezpieczającą przed utratą wilgoci, a dodatkowo nawilżają, np. Balneum, Oilatum, Emolium (pytaj o nie w aptece, są bez recepty).

Skóra noworodka jest delikatna i skłonna do podrażnień. Dlatego najlepszymi kosmetykami do jej pielęgnacji jest woda i delikatne mydełko dla niemowląt o pH 5,5. Na początku można smarować ciałko maluszka po każdej kąpieli kremem, balsamem lub oliwką dla dzieci. Gdy bobas skończy pół roku, warto zaprzestać smarowania, aby "pozwolić" jej na rozpoczęcie własnego procesu nawilżania. Dopiero gdy okaże się ono niewystarczające i skóra nadal pozostaje sucha, należy smarować ją maściami i kremami dwa razy dziennie.

Mam dziecko

Reklama

Dowiedz się więcej na temat: pielegnacja | pora | woda | dziecko | higiena | skóra | pielęgnacja

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje