Reklama

Reklama

Tajemnice noworodka

Co to za charczenie podczas snu?

Reklama

Dziwne odgłosy, jak świsty i rzężenie, które wydaje śpiący maluszek, mogą przestraszyć niedoświadczonych rodziców. Tymczasem są niegroźnym objawem wiotkości krtani, typowej dla niedojrzałego jeszcze w pełni organizmu kilkutygodniowego dziecka. Najczęściej maluszek wydaje takie odgłosy podczas snu, leżąc na pleckach. Najdalej w ciągu roku jego krtań się wzmocni i malec zacznie oddychać ciszej.

Czemu stale wisi przy piersi?

Noworodki mają małe żołądki, dlatego jedzą niewiele, ale za to często: ok. 10 razy na dobę. Poza tym niemowlę ma bardzo silną potrzebę ssania, potrzebuje też dużo czułości. W twoich ramionach, przy piersi czuje się bezpieczne, dlatego nie chce wracać do łóżeczka. Zgadzaj się więc, aby malec poleżał sobie przy twojej piersi. Za miesiąc-dwa zacznie jeść o stałych porach, a około 5. miesiąca życia zmniejszy się znacznie jego potrzeba ssania.

Jeśli twój smyk non stop domaga się ssania, możesz czasem podać mu dobry smoczek, ale nie na długo. Niekiedy jego używanie zaburza umiejętność prawidłowego chwytania brodawki sutkowej.

Czy to normalne, że często ulewa?

Większość noworodków ulewa niemal po każdym karmieniu, ponieważ zwieracze ich przełyku nie są jeszcze w pełni sprawne i nie potrafią zatrzymać połkniętego mleka. Na szczęście ilości ulewanego pokarmu są na tyle małe, że nie powodują głodu ani osłabienia dziecka. Najczęściej i najwięcej maluszki ulewają po zbyt obfitym posiłku, a także wtedy, gdy nie odbiło im się połknięte w czasie ssania powietrze. Dlatego tak ważne jest trzymanie malca w pionie po każdym karmieniu. Gdy miną 3 miesiące, maluszek powinien ulewać rzadziej.

Czy to dobrze, że kupki mają żółty kolor?

Pierwsza, tzw. smółka, jest zwykle ciemnozielona, prawie czarna i bardzo gęsta. Powinna pojawić się w pieluszce malucha w pierwszej dobie życia. Kolejne, przejściowe kupki niemowlęcia karmionego mlekiem mamy będą mieć kolor zielonkawy i dość rzadką, granulkowatą konsystencję. Dopiero po kilku dniach ustabilizują się i będą przypominać luźną, żółtą lub jasnobrązową papkę. Jeśli niemowlę jest karmione mlekiem modyfikowanym, jego kupki będą mieć podobną barwę, ale będą gęstsze.

Nie zdziw się, że smyk może robić je nawet po każdym posiłku, czyli kilkanaście razy na dobę. Z kolei u starszych niemowląt, karmionych piersią normą jest również sytuacja, gdy stolec pojawia się raz dziennie lub nawet raz na kilka dni.

Skąd to silne zaczerwienienie pupy?

Mocz i kał podrażniają delikatne ciało niemowlęcia, dlatego kontakt z nimi może wywołać zaczerwienienie i odparzenie skóry. Dodatkowo takim zmianom sprzyja wysoka temperatura powietrza i zbyt długie przebywanie w pieluszce. Dlatego maluszka trzeba przewijać bardzo często i używać dobrych pieluszek: przewiewnych i mocno chłonących wilgoć.

- Warto też smarować pupę noworodka specjalnymi kremami przeciw odparzeniom - tworzą barierę ochronną dla skóry, a w przypadku podrażnienia, łagodzą ból i przyspieszają gojenie - wyjaśnia Izabela Lenkiewicz ze szkoły rodzenia przedPORODEM.pl. Na szczęście za kilka miesięcy, gdy malec podrośnie, jego skóra stanie się mniej wrażliwa i bardziej odporna na podrażnienia.

Dlaczego krzyczy podczas kąpieli?

Dzieci źle reagują na różnice temperatur i zmianę otoczenia, dlatego każda kąpiel jest dla noworodka małym szokiem. Nic dziwnego, że płacze i buntuje się przeciwko myciu. Aby zminimializować złe wrażenia z wieczornej toalety, zadbaj o to, by w łazience było ciepło, a woda miała ok. 37-38 st. C. Wkładaj maluszka do wanienki powoli, możesz wcześniej owinąć go w pieluszkę.Przemawiaj czule do dziecka, gdy będzie słyszało twój głos, poczuje się bezpieczniej. Kiedy smyk nauczy się siedzieć i będzie mógł się bawić podczas mycia, przestanie protestować.

Czy kłaść malca na brzuszku?

- Ta pozycja jest zalecana przez pediatrów ze względu na rozwój mięśni - mówi nasz ekspert. Gdy maluszek ułożony na brzuszku stara się unosić główkę do góry, wzmacnia grzbiet, co jest niezbędne, aby mógł utrzymać ciało w pozycji pionowej. Jednak zanim się tego nauczy, jego główka opada bezwładnie. To stwarza ryzyko, że leżąc na brzuchu, obróci ją twarzą do materacyka i straci dostęp powietrza. Dlatego w pierwszych tygodniach życia malca nie układaj go w tej pozycji zbyt często, a jeśli już - to tylko wtedy, kiedy przy nim czuwasz, nigdy nocą.

Po tym czasie kładź go na brzuszku, by trenował unoszenie główki przynajmniej przez kilkanaście minut w ciągu dnia. Nie stosuj jednak tej pozycji zaraz po karmieniu malca - wtedy istnieje prawdopodobieństwo, że uleje pokarm.

Maria Piekart, konsultacja: Izabela Lenkiewicz, lekarz ze Szkoły Rodzenia przedPORODEM.pl.

Dowiedz się więcej na temat: noworodek | zdrowie dziecka

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje