Reklama

Reklama

26. tydzień ciąży

Do końca II trymestru zostały jeszcze dwa tygodnie. Dziecko w najbliższych dniach prawdopodobnie osiągnie wagę jednego kilograma, co zwiększy jego szansę na przeżycie w razie ewentualnego przedwczesnego porodu. Przyrost masy ciała to niejedyny ważny krok na długiej drodze do samodzielnego życia poza łonem matki: w tym tygodniu malec po raz pierwszy otworzy oczy.

Co jest teraz ważne?

Minęło już prawie 2/3 ciąży. Trwają "miodowe miesiące", a choć wizja porodu może wydawać się jeszcze odległa, warto zacząć uczęszczać na zajęcia w wybranej szkole rodzenia. Jeśli partner z jakichś powodów nie będzie towarzyszyć ciężarnej w tych spotkaniach, może to zrobić inna bliska osoba. Kurs najlepiej rozpoczynać między 25. a 27. tygodniem ciąży, nie powinno się tego odkładać, bo nigdy nie wiadomo, kiedy tak naprawdę zacznie się poród. Być może dziecku pospieszy się na świat? Dobrze jest być przygotowanym i na taki wariant. Na ogół zaleca się, by tak zaplanować swój udział w zajęciach, by zakończyć je na pięć tygodni przed przewidywanym terminem porodu. Oferty poszczególnych szkół nieco się od siebie różnią, dlatego trzeba sprawdzić, jakie są programy kursów, ile trwają zajęcia (niektóre szkolenia trwają 10 tygodni, ale można też znaleźć przyspieszone kursy weekendowe, które będą pomocne w wyjątkowych sytuacjach), kto je prowadzi, jak liczne są grupy i czy dojazd do miejsca, w którym odbywają się zajęcia jest wygodny. Seria wykładów oraz ćwiczeń praktycznych pomoże lepiej przygotować się do porodu, wybrać jego miejsce (szpital, dom narodzin, a może własne mieszkanie?), zapozna z metodami łagodzenia bólu, fenomenem laktacji i dobroczynnym wpływem mleka kobiecego na dziecięcy organizm, pokaże też, jak opiekować się noworodkiem. Na zajęciach będzie też okazja, by nauczyć się przydatnych podczas porodu technik oddechowych i ćwiczeń, które nie tylko przygotują ciało na ten ważny moment, ale i pomogą złagodzić bóle kręgosłupa.

Reklama

Ze spotkań skorzysta też osoba towarzysząca - dowie się, jak aktywnie wspierać rodzącą, jak przebiega poród i na co, ewentualnie, należy być przygotowanym. Wielu mężczyzn sceptycznie odnosi się do uczestnictwa w tych sesjach, czasem nawet blokuje ich jakiś niezrozumiały wstyd. Ważne jest więc, aby uświadomić sobie, że szkoła to nie fanaberia ani przemijająca moda, a możliwość czerpania rzetelnej wiedzy od profesjonalistów w bezpośrednim kontakcie, czego nie zastąpią żadne lektury.

Przyszedł też czas na test obciążenia glukozą - doustny test tolerancji glukozy - DTTG (jeśli badanie to nie zostało już zrobione wcześniej), który zwykle wykonuje się między 24. a 28. tygodniem ciąży.

Do rozwiązania zostało:

14 tygodni. Należy jednak pamiętać, że termin porodu wyznaczony przez lekarza w oparciu o regułę Naegelego jest terminem przewidywanym. Tylko 3-5 proc. dzieci przychodzi na świat w wyznaczonym dniu.

Co się dzieje z kobiecym ciałem?

Ponownie wzrasta cyrkulacja krwi w organizmie ciężarnej (podczas ciąży ilość krwi w krwiobiegu wzrasta nawet o 50 proc.!), część pań uskarża się na tzw. rumień dłoni (rumień może też obejmować podeszwy stóp) - stają się czerwone, przekrwione, gorące, a nawet "parzą". Co ciekawe, są kobiety, które doświadczają podobnego zjawiska już po narodzinach dziecka, podczas karmienia piersią - odczuwają wtedy bolesne pieczenie stóp i dłoni. Czasem ból jest tak silny, że uniemożliwia podejmowanie kolejnych prób karmienia.

Pod koniec II trymestru zmiany zachodzą też w tkankach ciała - te zaczynają gromadzić więcej wody, stąd obrzęki i opuchlizna. Jest to normalny, przejściowy stan (puchną zwłaszcza stopy, kostki, łydki, a z palców coraz trudniej zsunąć biżuterię), ale nadmierna opuchlizna może wskazywać na stan przedrzucawkowy.

W piersiach dają się niekiedy wyczuć bolesne grudki - przeważnie oznacza to, że przewody mleczne są zatkane. Zwykle stan ten nie wymaga żadnych specjalnych zabiegów, pomocne są ciepłe kompresy i delikatne masaże ciepłym strumieniem wody z prysznica.

Trudności z zasypianiem/przesypianiem nocy mogą powrócić lub przybrać na sile. Ze snu wyrywają zarówno bolesne skurcze nóg, jak i powtarzające się parcie na pęcherz. Coraz trudniej przybrać odpowiednią pozycję - ta na brzuchu odpada z oczywistych względów, na plecach nie powinno się spać podczas ciąży z uwagi na ucisk powiększonej macicy na żyłę główną dolną. Najlepiej układać się do snu na lewym boku, ułatwiając sobie zasypianie opierając się na poduszce, lub/i umieszczając ją między zgiętymi kolanami, ale nie każda ciężarna jest w stanie przespać noc w jednej tylko pozycji. Wybudzenie wiąże się z kolejnymi próbami znalezienia dogodnego ułożenia ciała. Dokuczać i utrudniać nocny wypoczynek mogą pojawiające się niekiedy gonitwy myśli.

Inne objawy, które mogą (ale nie muszą) się pojawić lub nasilić w tym czasie to, m.in.:

- biaława wydzielina z pochwy,

- obrzęki,

- zgaga, niestrawność,

- zmiany w pigmentacji skóry ciała lub/i twarzy.

Jak rozwija się dziecko?

Płód waży około 900-1000 g i mierzy 22-35 cm. Rozpoczyna się okres największej aktywności - stan ten potrwa do 28. tygodnia włącznie, w tym czasie jest jeszcze dużo miejsca na swobodne kopniaki, fikołki, ciosy, obroty, podskoki. Dziecko może się już nawet ustawiać w pozycji "głową w dół", ale ponieważ do planowanego terminu rozwiązania zostało jeszcze wiele tygodni, prawdopodobnie będzie jeszcze zmieniać ułożenie ciała.

W jego płucach trwa produkcja surfaktantu - substancji pokrywającej pęcherzyki płucne, wytwarzanej przez komórki wyścielające płuca, dzięki której będzie możliwe oddychanie po porodzie i odcięciu pępowiny od łożyska dotąd dostarczającego dziecku tlen. Póki co surfaktantu jest jeszcze zbyt mało, by dziecko urodzone w 26. tygodniu mogło oddychać samodzielnie - gdyby malec teraz przyszedł na świat potrzebowałby specjalistycznego wsparcia w tym względzie. Nadal trenuje oddychanie wciągając do płuc i wydychając wody płodowe, ćwiczy też ssanie wykorzystując do tego paluszki dłoni i, coraz częściej, stóp! Chwyta własne części ciała i raz po raz zaciska dłoń na pępowinie.

Ustala się rytm dobowy odpoczynek (i sen) - czuwanie, niekoniecznie pokrywający się z aktywnością mamy. Oczy wreszcie się otwierają - tęczówka może być na tym etapie jeszcze słabo wybarwiona, ale większość noworodków rasy białej przychodzi na świat mając niebieskie oczy. Ich kolor ostatecznie ustali się w ciągu pierwszych lat życia dziecka. W 26. tygodniu ciąży malec zaczyna też mrugać oczami, często w odpowiedzi na agresywne bodźce świetlne, których nie lubi.

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje