Reklama

Reklama

Sherlock Holmes powraca w nowej serii dla dzieci

Gratka dla młodych miłośników zagadek kryminalnych! 24 listopada ukażą się dwie pierwsze części nowej serii kryminałów dla dzieci o przygodach genialnego detektywa Sherlocka Holmesa: Sherlock Holmes. Studium w szkarłacie oraz Sherlock Holmes. Znak czterech.

Wydana w kolekcji Klasyka dla dzieci seria Sherlock Holmes jest adaptacją oryginalnych, zaliczanych do klasyki światowej literatury dzieł sir Arthura Conana Doyle’a.  W cyklu ukaże się 20 tytułów.  

Reklama

Genialny detektyw-amator Sherlock Holmes od lat zajmuje miejsce w pierwszej dziesiątce najwybitniejszych śledczych wszech czasów. Do rozwiązywania zagadek kryminalnych wykorzystuje niezwykle inspirującą metodę dedukcji. To robi wrażenie!

Oprócz nadzwyczaj rozwiniętego zmysłu obserwacji - żaden szczegół nie umyka jego uwadze - w prowadzonych śledztwach opiera się także na znajomości psychologii, prawa, chemii, balistyki, matematyki, a także na rozległej wiedzy na temat różnych kultur i religii oraz intuicji. Wysportowany (jest świetnym bokserem), nieco tajemniczy, niezwykle opanowany i w stu procentach skoncentrowany na działaniu udowadnia, że wiedza połączona z wytrwałością prowadzą do osiągnięcia celu. Spotkanie z nim to także bilet do Wielkiej Brytanii z końca XIX wieku.

Czy w domu Sherlocka Holmesa był prąd? Czy miał radio? Czy, oglądając miejsce zbrodni, przyświecał sobie latarką? A jak zbierał odciski palców?

Wybrukowane uliczki, dorożki, telegramy, pracownie pełne tajemniczych mikstur i odczynników, wiadomości przesyłane przez gońców - czytając o przygodach wielkiego detektywa dzieci dowiedzą się wiele na temat świata, który minął, i już samo to będzie dla młodych czytelników niezwykłą przygodą, a także... cenną lekcją historii. Towarzyszenie Holmesowi w śledztwach odkryje przed nimi tajniki fachu prawdziwego detektywa.

***

W pierwszej części opowieści poznajemy Sherlocka Holmesa oraz doktora Watsona, który zostanie potem jego przyjacielem, pomocnikiem, a także swego rodzaju kronikarzem. Już na samym początku opowieści pojawia się pierwsza zagadka do rozwiązania. W opuszczonym domu jakich wiele policja znajduje zwłoki dobrze ubranego mężczyzny. I mimo że sprawę prowadzi najlepszy detektyw Scotland Yardu, śledztwo nie posuwa się naprzód i nie udaje mu się ustalić, kim jest ofiara oraz - co najważniejsze - kto popełnił morderstwo. Wygląda na to, że tą zagadką musi się zająć sam Sherlock Holmes.

- Poznajcie się, panowie: doktor Watson, pan Sherlock Holmes - przedstawił nas Stamford.

- Bardzo mi miło! - powiedział mężczyzna i uścisnął mi dłoń z siłą, której bym się po nim nie spodziewał.

- O, widzę, że wrócił pan niedawno z Afganistanu.

- A skąd pan wiedział, u licha? - spytałem zaskoczony.

- No, nieistotne - odrzekł, uśmiechając się pod nosem.

- Najważniejszy jest teraz ten mój test na hemoglobinę. Dostrzega pan zapewne wagę tego odkrycia?

- Jest to bez wątpienia interesujące.

- Więcej! To przecież najbardziej praktyczne odkrycie ze wszystkich dokonanych w ciągu ostatnich lat. Umożliwi wreszcie miarodajny test do badania plam krwi! Mówiąc to, złapał mnie za rękaw płaszcza i przyciągnął do stołu, przy którym wcześniej pracował.

- Będzie nam potrzebna świeża próbka krwi - powiedział, po czym nakłuł sobie palec igłą i nabrał kroplę krwi pipetką.

- Teraz dodaję tę ilość krwi do litra wody. Proszę zobaczyć, jak silnie jest rozcieńczona, wygląda jak czysta woda! Do tego roztworu wrzucił kilka białych kryształków i dodał parę kropel jasnego płynu. Po chwili całość zmieniła kolor na brunatnoczerwony, a następnie wytrącił się brązowawy osad, który osiadł na dnie naczynia.

- Ha! - krzyknął radośnie i klasnął w dłonie jak mały chłopiec zachwycony nową zabawką.

- I co pan na to?

- Istotnie, wygląda to na bardzo precyzyjny test - odparłem.

- Dotychczasowe tego typu testy były bardzo prymitywne i zawodne. Gdyby ta technika badań była znana wcześniej, setki zbrodniarzy, do dziś cieszących się wolnością, spotkałaby zasłużona kara za ich krwawe czyny.

- To prawda - przyznałem.

- Tak wiele kryminalnych spraw sprowadza się do jednego pytania: czy te brązowawe plamy na odzieży podejrzanego to zwykłe błoto, rdza, sok z jakiegoś owocu czy może... krew?

Wreszcie mamy na to niezawodny test: test Sherlocka Holmesa. Mówiąc to, położył sobie dłoń na piersi i złożył ukłon niewidzialnej publiczności.  

W drugiej części cyklu do Sherlocka Holmesa zgłasza się z prośbą o pomoc panna Mary Morstan, która od czasu śmierci jej ojca, co roku, w ten sam dzień dostaje nieoczekiwany prezent - piękną perłę. Holmes i Watson mają za zadanie odkryć, kto i dlaczego przysyła pannie Morstan tak drogie prezenty. Rozwiązanie zagadki utrudnia tajemniczy znak czterech, który pojawia się w różnych okolicznościach w czasie badania tej sprawy. Książki i opowieści zaadaptowane zostały do potrzeb i umiejętności młodego czytelnika. Powiększona czcionka, współczesne ilustracje i typografia sprawią, że lektura będzie równie lekka i przyjemna, co fascynująca.

***

Nowa kolekcja literacka wydawnictwa tandem klasyka dla dzieci zaprasza młodych czytelników na spotkanie z wyjątkowymi bohaterami utworów, które na stałe wpisały się do światowej klasyki literatury. 

Otwierają ją poświęcona greckim bogom i herosom seria "Superbohater z antyku" Stelli Tarakson oraz cykl o przygodach genialnego detektywa Sherlocka Holmesa stanowiący adaptację dzieł sir Arthura Conana Doyle’a. Na 2021 rok zaplanowane są kolejne premiery: adaptacja serii "Arsène Lupin" Maurice’a Leblanca, dostosowane do poziomu i umiejętności czytelniczych najmłodszych dzieła Williama Shakespeare’a, Charlesa Dickensa, Jane Austin oraz Legendy Arturiańskie". Polskim akcentem w kolekcji będą znane i lubiane przez dzieci detektywistyczne opowieści o Czarnym Maćku Dariusza Rekosza.

***

O autorze: Sir Arthur Conana Doyle - szkocki pisarz, lekarz, wolnomularz, czołowy przedstawiciel gatunku powieści detektywistycznych.  

INTERIA.PL/materiały prasowe

Reklama

Dowiedz się więcej na temat: książki dla dzieci

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje