Reklama

Reklama

Uwaga! Te łóżeczka mogą być niebezpieczne

Dwóch wiodących producentów dziecięcych akcesoriów wycofało z rynku przenośne bujające łóżeczka dla niemowląt. Okazało się, że sprzęty te, dostępne również w Polsce, stwarzają śmiertelne zagrożenie.

Przenośne łóżeczka Fisher Price Rock 'n’ Play były dostępne na rynku od 2009 roku. W tym czasie zmarło w nich co najmniej trzydzieścioro dwoje dzieci. Jak podaje serwis Rp.pl, najprawdopodobniej do tragedii dochodziło wtedy, gdy niemowlęta próbowały zmienić pozycję i przewrócić się z pleców na bok lub na brzuch. Producent ostrzega, że sprzęty te nie powinny być używane, gdy dzieci stają się na tyle mobilne, by móc samodzielnie zmieniać ułożenie ciała. Ale na tym nie poprzestano - amerykańska Komisja ds. Bezpieczeństwa Produktów Konsumenckich ogłosiła, że leżaczki znikają ze sklepowych półek, a nabywcy powinni zwrócić je do sklepu, za co otrzymają zwrot pieniędzy. Z ustaleń komisji wynika, że sprawa dotyczy 4,7 mln produktów.

Reklama

Podobny typ leżaczków wycofuje z oferty firma Kids II - chodzi o modele Kids II Rocking Sleepers. Według źródeł w ciągu ostatnich siedmiu lat zmarło pięcioro maluchów korzystających z tych produktów. Producent apeluje o zwrot 694 tysięcy łóżeczek.

Każdy, kto nabył wyżej wymienione sprzęty powinien niezwłocznie zaprzestać ich użytkowania i zwrócić wadliwy produkt do sklepu

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje