Reklama

Reklama

Dagmara Kaźmierska ma dość sławy i kończy karierę. „Nie chcę tych pieniędzy"

Dagmara Kaźmierska to zdecydowanie jedna z najbardziej barwnych bohaterek show TTV "Królowe życia". Uczestniczka zdobyła sympatię fanów bezkompromisowymi wypowiedziami i poczuciem humoru. Przez długi czas wszystko wskazywało na to, że gwiazdę cieszy popularność, jaką przyniósł jej program. Wczoraj Kaźmierska zdecydowała się opublikować na TikToku zaskakujące wyznanie. „Skończyła mi się cierpliwość” – stwierdziła gorzko.

Dagmara Kaźmierska chce prywatności. "Nie chcę już tej telewizji"

Dagmara Kaźmierska zyskała popularność dzięki show TTV "Królowe życia". To bohaterka obok której trudno przejść obojętnie - jest charyzmatyczna, niezwykle wyrazista i pewna siebie.

Rozpoznawalność Kaźmierskiej rozrosła się do tego stopnia, że obecnie program nie jest jej już potrzebny do szczęścia. Gwiazda TTV jest aktywna w mediach społecznościowych. Na Instagramie śledzi ją ponad milion użytkowników. Takie zasięgi robią wrażenie!

Chociaż mogłoby się wydawać, że Kaźmierska osiągnęła to, czego pragnęła i jest szczęśliwa, najsłynniejsza "królowa życia" ma dość sławy. Kaźmierska w krótkim filmiku,  który opublikowała na  TikToku wyznała, że zrezygnowała z programu, który przyniósł jej rozpoznawalność, ponieważ chciała odpocząć od telewizyjnych kamer. Zaznaczyła,  że nie zamierza wracać do telewizji, ponieważ nieustanne bycie na świeczniku "siadło jej na łeb". Dagmara zdecydowała się wyjechać z Polski do Egiptu. 

Dagmara Kaźmierska popełniła błąd. "Ludzie stoją mi pod domem"

Reklama

Dagmara Kaźmierska postanowiła zdradzić także,  jakie sytuacje doprowadziły ją na skraj wyczerpania. Przyznała, że wielokrotnie była obłapiana przez fanów,  którzy żądali od niej zdjęć i autografów. Każdorazowo powodowało to u niej duży dyskomfort i wywoływało złość.

Kaźmierska zaznaczyła, że czasami czuje się jak "małpa cyrkowa". Ma tego dość, chce żyć jak normalny człowiek.

Dagmara w serii krótkich nagrań zdradziła także, czego żałuje najbardziej. "Najgorszą decyzją, jaką podjęłam było pokazanie w 'Królowych życia' gdzie ja mieszkam" - zaznaczyła. "Program pokazuje moje prywatne życie i trzeba było pokazać dom. Nie można było sobie wynająć, bo ludzie by się zorientowali, że kłamię" - dodała. I przyznała: "nie wiedziałam, jakie to potężnie złe konsekwencje pociągnie za sobą".  

Gwiazda show TTV wyznała ze smutkiem, że pod jej domem pojawiają się obce osoby. "Oni się nie patrzą na nic, oni tam stoją, czy tego chcę, czy nie" - wykrzyczała na nagraniu.

Podkreśliła również, że niejednokrotnie obecność obcych pod drzwiami napawała ją niepokojem. "Ja nieraz płaczę. Co ja zrobiłam?" - podsumowała swoją decyzję gorzko.

***
Zobacz również:

Małgorzata Rozenek-Majdan w wieczorowej sukni. Wskoczyła w niej do basenu!

Kim Kardashian na zdjęciu sprzed 26 lat. Tak wyglądała jako nastolatka

Gabby Epstein pręży ciało na wakacjach we Włoszech

INTERIA.PL
Dowiedz się więcej na temat: Dagmara Kaźmierska

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy