Reklama

Reklama

Mariah Carey uważa, że jest 'szczęściarą', ponieważ spotyka się z Jamesem Packerem

Twórczyni hitu "When You Believe" przyznała, że nie może uwierzyć w to, iż spotyka się z australijskim miliarderem i twierdzi, że wpadli sobie w oko, gdy tylko się poznali.

Podczas "The Steve Harvey Show" powiedziała: - Poznaliśmy się w Aspen. Byliśmy razem na premierze filmu "Herkules". Rozmawialiśmy i śmialiśmy się, a ludzie byli na nas wściekli. Od razu między nami zaiskrzyło. Jestem szczęściarą. On jest niesamowity.

Reklama

45-letnia piosenkarka już wcześniej chwaliła Jamesa i twierdziła, że jest wspaniałym człowiekiem.

Mimo iż zazwyczaj nie chce mówić zbyt dużo o swoim chłopaku, ponieważ chroni swoje życie prywatne, powiedziała: - On jest świetny, niesamowity. Jest naprawdę dobrą osobą, a w dzisiejszych czasach trudno taką znaleźć.

- Każdy jego znajomy powie o nim to samo, jeśli nie więcej. Nie mogę się go nachwalić. Jest wspaniały.

Mariah wyznała, że jej chłopak obdarował ją diamentowymi naszyjnikami.

O swoim prezencie powiedziała: - To była niespodzianka. Już wcześniej podarował mi naszyjnik, więc to była niespodzianka numer dwa.

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje