- Schulz miał niebywałą intuicję, był też troszeczkę przesądny. Gdy do Drohobycza przyjechał słynny rabin, udał się do niego po poradę. Usłyszał wtedy, że mężczyźni z jego rodu nie mają dobrego losu. Bardzo to przeżywał - mówi Anna Kaszuba-Dębska - malarka, ilustratorka, reżyserka i autorka pierwszej tak obszernej biografii Brunona Schulza pt. "Bruno. Epoka genialna".