Reklama

Reklama

Jak brać leki, żeby były skuteczne?

To, że dany preparat nam nie pomaga, nie musi oznaczać, że jest zły. Może stosujemy go niewłaściwie.

Leki to nie cukierki - nie możemy zażywać ich dowolnie. Właściwe przyjmowanie decyduje o tym, czy nam pomogą i czy nie zaszkodzą.

Przed wzięciem preparatu, zwłaszcza bez recepty, uważnie przeczytajmy ulotkę. Te na receptę bierzmy według ustalonego przez lekarza schematu, nawet jeśli producent zaleca inaczej. Pilnujmy odstępów między kolejnymi dawkami, to zapewni optymalny poziom substancji aktywnej we krwi.

Ta zasada jest ważna szczególnie w przypadku antybiotyków. Gdy mamy zalecenie, by brać je co 8 godzin, pilnujmy tego, bo tylko wtedy skutecznie zwalczymy bakterie. Istotne, by antybiotyk zażywać do ostatniej tabletki, nawet kiedy już po 2-4 dniach odczujemy wyraźną poprawę. Przerwanie kuracji sprawi, że bakterie znów zaczną się namnażać i choroba wróci.

Reklama

Osoby z chorobami przewlekłymi i w starszym wieku zwykle biorą kilka leków na różne schorzenia. Nie zażywajmy wszystkich jednocześnie, by nie zwiększać ryzyka interakcji między nimi. Gdy nie mamy szczególnych zaleceń od lekarza co do pory dnia, rozłóżmy to na cały dzień.

Większość tabletek na nadciśnienie najlepiej brać rano, by w ciągu dnia uniknąć skoków ciśnienia. Ale czasem lek jest potrzebny i wieczorem, gdy jest zbyt wysokie.

Preparaty obniżające cholesterol i uspokajające najkorzystniej jest stosować wieczorem - wtedy ich działanie jest najsilniejsze. Między różnymi lekami przeciwbólowymi należy robić minimum 4 godziny odstępu. Podobnie między nimi, a tymi na inne dolegliwości.

Moczopędnych lepiej nie stosować na noc. Częste wizyty w toalecie przerwą nam sen. Syropy i tabletki wykrztuśne powinny być stosowane do godziny 17.00-18.00 (ostatnia dawka 4-5 godzin przed położeniem się).

Jedzenie ma znaczenie. Większość farmaceutyków nie powinna być przyjmowana podczas posiłku. To, co spożywamy, może wchodzić w niekorzystne reakcje z nimi.

Jeśli nie ma zaleceń, najbezpieczniej zażywać leki dwie godziny przed lub dwie godziny po nim. Natomiast informacja, że trzeba je przyjmować na czczo, oznacza, że trzeba je brać co najmniej osiem godzin po ostatnim posiłku, czyli kolacji, ale nie później niż godzinę przed śniadaniem. Zwykle tak przyjmowane są leki hamujące wydzielanie kwasu solnego (w chorobie wrzodowej żołądka, dwunastnicy), na osteoporozę lub w chorobach tarczycy. Gdy mamy zalecenie, żeby przyjąć specyfik przed jedzeniem, nie róbmy tego tuż przed, ale 20 minut wcześniej. Kiedy musimy wziąć tabletkę po posiłku, najlepiej zrobić to 20 minut po nim.

Znaczenie ma to, czym popijamy lek. Najlepsza jest niegazowana woda, ale nie wysokozmineralizowana, bo minerały mogą zaburzyć działanie preparatu. Nie łączmy leków z kawą, herbatą, napojami mlecznymi, sokami owocowymi, warzywnymi i alkoholem, nawet niskoprocentowym. Mogą osłabić lub nasilić działanie lekarstwa. Np. preparaty żelaza popite herbatą, a antybiotyki mlekiem mogą nie zostać przyswojone przez organizm.

Bywa, że tabletka na ból głowy popita kawą nasila ból, wywołuje kołatanie serca, bezsenność. Sok grejpfrutowy zwiększa stężenie wielu leków we krwi (nawet 15-krotnie!) i grozi ich przedawkowaniem.

Medykamenty muszą być stosowane w takiej formie, w jakiej zostały wyprodukowane. Kapsułki nie można otwierać, by wysypać jej zawartość. Jeśli mamy tabletkę w kolorowej otoczce, nie rozgryzajmy jej. Niektóre po tym nie zadziałają, bo nim dotrą do jelita, zostaną zniszczone przez kwas solny w żołądku.

Nie dzielmy tabletek, które nie mają fabrycznej podziałki - unikniemy zażycia niewłaściwej dawki. Gdy mamy kłopot z połknięciem pigułki czy kapsułki, spytajmy, czy nie ma tego leku w innej postaci, np. zawiesiny, syropu itp.

Niebezpieczne związki

Zażywając leki, trzeba uważać na te produkty spożywcze:

Nabiał. Zawarty w nim wapń blokuje wchłanianie niektórych antybiotyków, np. tetracyklin. Połączenie produktów mlecznych z preparatem na osteoporozę może spowodować, że lek nie zadziała.

Produkty pełnoziarniste. I inne bogate w błonnik nie powinny być łączone z trójpierścieniowymi lekami przeciwdepresyjnymi. Błonnik osłabia ich działanie. Nie łączmy go też z lekami zawierającymi naparstnicę, stosowaną w arytmii czy niewydolności serca.

Tłuste mięso. W połączeniu z teofiliną (zmniejsza duszność) może wywołać spadek ciśnienia, zaburzenia rytmu serca, bezsenność. Z tłuszczami zwierzęcymi nie zażywajmy leków neurologicznych, antyarytmicznych czy antydepresyjnych, np. z diazepamem.

Cytrusy. Łączenie ich z lekami antyhistaminowymi, na nadciśnienie, może skończyć się gwałtownym obniżeniem ciśnienia tętniczego i bólem głowy. W interakcje z sokiem grejpfrutowym wchodzą niektóre leki obniżające cholesterol i uspokajające.

Zielone warzywa. Osłabiają działanie leków przeciwzakrzepowych (warfaryny, acenokumarolu).

Jak przechowywać?

W nieodpowiednich warunkach w lekach zachodzą niekorzystne reakcje chemiczne. W ulotce mamy napisane, w jaki sposób dany specyfik powinien być trzymany. Jeśli nie ma takiej informacji, najlepiej robić to w temp. pokojowej (15-25°C), w zamkniętym, oryginalnym opakowaniu. Miejsce musi być suche, ciemne. Niektóre leki wymagają przechowywania w lodówce. To większość probiotyków, insulin, szczepionek, niektórych leków wziewnych, kropli do oczu, preparatów w proszku do przygotowania zawiesiny.

Zdaniem eksperta

Mgr Anna Krzymińska, farmaceutka: Gdy przyjmujemy leki na stałe, a musimy dodatkowo brać inne, dopytajmy lekarza lub farmaceutę, czy jest to wskazane. Niektóre wzajemnie potęgują lub osłabiają swe działanie. Leki na nadciśnienie, przeciwzakrzepowe, przeciwcukrzycowe często wchodzą w interakcje z popularnymi preparatami bez recepty, np. przeciwbólowymi z grupy NLPZ czy z pseudoefedryną.

Dobry Tydzień

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Dziś w Interii

Raporty specjalne

Rekomendacje