Reklama

Reklama

Przyroda daje zdrowie

Przyroda służy dzieciom

Naukowcy z tego samego barcelońskiego instytutu, w dwóch badaniach zauważyli również korzystny wpływ natury na rozwój dzieci. W pierwszym z nich pokazali, że zieleń na terenie szkół i wokół niej wspiera rozwój intelektualny uczniów w wieku od 7 do 10 lat.

Reklama

W ubiegłym roku pokazali natomiast działanie zielonych terenów dostępnych w miejscach zamieszkania na zdolności dzieci we wczesnych latach życia. Testy przeprowadzone w między 4. i 5. oraz w 7. roku życia pokazały, że maluchy, które wychowywały się w bardziej zielonych rejonach, intelektualnie rozwijały się lepiej.

Z zieleni korzystamy już w życiu płodowym - dzięki żyjącym w pobliżu natury mamom. Taką zależność odkryli badacze z Oregon State University, którzy przeanalizowali dane na temat ponad 64 tys. porodów i odnieśli je do miejsca zamieszkania matek. Dostęp mam do zieleni w promieniu 100 m od domu okazał się zwiększać prawdopodobieństwo urodzenia dziecka o większej wadze i zmniejszać ryzyko przedwczesnego porodu. Efekty te utrzymały się nawet po uwzględnieniu zanieczyszczenia powietrza, dostępu do ścieżek ułatwiających spacery, odległości do najbliższego parku i poziomu hałasu. Sugeruje to pozytywne działanie przyrody niezależne od tych czynników.

Dlaczego przyroda pomaga?

Naukowcy proponują tymczasem różne wyjaśnienia działania zieleni na zdrowie, które prawdopodobnie jest złożone i wielopłaszczyznowe. 

- Dostępność terenów zielonych wiąże się ze zwiększeniem aktywności fizycznej. Jednak to nie wszystko, bo badania wskazują też, że np. ruch w otoczeniu przyrody działa na umysł w korzystniejszy sposób niż w terenie typowo miejskim lub w zamkniętych pomieszczeniach. Ważna jest też na pewno jakość powietrza. W jednym z badań okazało się, że spacer w terenie zielonym przynosił więcej korzyści niż wzdłuż ruchliwej ulicy. Mówi się także o znaczeniu relacji społecznych, którym sprzyja możliwość spotkania na łonie przyrody - mówi prof. Bała. 

Tereny zielone chronią też przed hałasem, a w czasie upałów pomagają odetchnąć. Niektórzy naukowcy sugerują też korzystne działanie pewnych obecnych w naturalnym środowisku mikroorganizmów, które mogą regulować działanie układu odpornościowego.

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje