Reklama

Reklama

Sposób na niedoskonałą wątrobę

Sposób na niedobór narządów

Ponieważ liczba chorych potrzebujących transplantacji wątroby znacznie przekracza liczbę dostępnych dawców, często wykorzystuje się narządy obarczone ryzykiem gorszego funkcjonowania po transplantacji - jest to sytuacja, w której ratuje się życie pacjenta. Nie ustawały poszukiwania metody, która pomogłaby jak najlepiej przygotować do przeszczepienia nawet te niedoskonałe narządy.  

Reklama

Skuteczną metodą zmniejszającą uszkodzenie narządu w okresie niedokrwienia okazała się mechaniczna perfuzja narządu w hipotermii. Polega ona na ciągłym przepływie płynu bogatego w tlen przez pobraną wątrobę przed jej przeszczepieniem. W badaniach na zwierzętach wykazano, że mechaniczna perfuzja wątroby w hipotermii zmniejsza stopień uszkodzenia narządu poprzez ochronne działanie na mitochondria i śródbłonek naczyniowy. Poprawia także jego funkcje w okresie pooperacyjnym. 

- To umożliwia nam wykorzystanie narządów, co do których mamy  wątpliwości. Wolelibyśmy oczywiście mieć do dyspozycji narządy idealne, ale niestety nie zawsze to się udaje. Teraz będziemy mieli znacznie większe możliwości - takie przygotowanie narządu daje większe szanse, że wątroba podejmie funkcję, a tego przecież najbardziej oczekujemy. Nieudana operacja może być bowiem dla pacjenta zabójcza - mówi dr hab. Piotr Domagała.

Niedobór narządów do transplantacji zawsze był problemem, jednak w czasie pandemii sytuacja jest wyjątkowo zła.  W ubiegłym roku odnotowano zmniejszenie liczby dawców o około 15-20 procent.

- Jeszcze dwa lata temu w Polsce przeszczepiano 330 wątrób, a w 2020 roku przeszczepiono ich 263. Ten rok, ze względu na pandemię nie zapowiada się lepiej. Oddziały intensywnej terapii zajęte są głównie przez chorych covidowych, a od takich pacjentów póki co nie możemy pobierać narządów. Liczymy na to, że dzięki nowemu urządzeniu będziemy mogli przeszczepiać narządy, których dotychczas nie braliśmy pod uwagę i to pozwoli nam zwiększyć liczbę zabiegów - podsumowuje specjalista.

Podkreśla, że pan Krzysztof z przeszczepioną wątrobą poddaną perfuzji na nowym urządzeniu, po miesięcznej rekonwalescencji właśnie opuścił szpital i jest w dobrym stanie. Przyczyną niewydolności jego wątroby było późno rozpoznane i nieleczone wirusowe zapalenie wątroby typu B. To właśnie zapalenia wirusowe wątroby (wirusami B i C), są jednymi z najczęstszych przyczyn  konieczności przeszczepienia wątroby.

- Cieszymy się, że możemy pomóc lekarzom ratować ludzkie życie. Panu Krzysztofowi, jak również innym pacjentom Uniwersyteckiego Centrum Klinicznego WUM, życzymy zdrowia i mamy nadzieję, że nasze wsparcie pozwoli poprawić stan wielu chorych z niewydolnością wątroby - mówi Robert Lubański, dyrektor ds. prewencji PZU.

Monika Wysocka, jw, PAP Zdrowie

Zobacz również:

Dowiedz się więcej na temat: wątroba | przeszczep

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje