Reklama

Reklama

Wirus HCV: Jak się przed nim chronić?

Co robić, gdy podejrzewamy, że mogliśmy się zakazić?

Dobra wiadomość jest taka, że obecnie dysponujemy lekami, które są w stanie wyeliminować wirusa z organizmu zanim doprowadzi do problemów. Jeśli podejrzewamy, że mogło dojść do zakażenia, najlepiej jest to sprawdzić wykonując prosty test z krwi wykrywający przeciwciała, jakie wytwarza organizm ludzki po wniknięciu wirusa.

Reklama

Jeżeli wynik tego badania jest dodatni, oznacza to, że pacjent miał kontakt z wirusem, jednak nie zawsze świadczy to o aktualnym zakażeniu wirusem HCV. Dlatego, w celu potwierdzenia ewentualnego zakażenia wirusem, należy wykonać dodatkowe badanie krwi w celu wykrycia obecności wirusa. Dopiero dodatni wynik tego badania jest potwierdzeniem zakażenia. Należy wówczas zgłosić się do lekarza. Leczeniem zajmują się przede wszystkim specjaliści chorób zakaźnych i hepatolodzy.

Istotne! W sytuacji, gdy ryzyko zakażenia było wysokie, badania powtarza się po sześciu tygodniach i sześciu miesiącach. Dopiero ujemne wyniki po tych ostatnich pozwalają na wykluczenie zakażenia. Zaleca się także, by osoba, która uległa ekspozycji, do czasu uzyskania ujemnych wyników zachowywała wstrzemięźliwość seksualną lub przestrzegała zasad bezpieczniejszego seksu (np. poprzez stosowanie prezerwatyw), stosowała metody zapobiegania ciąży, a jeśli jest matką małego dziecka, nie karmiła piersią oraz nie oddawała krwi.

Z badań epidemiologicznych wynika, że w Polsce ok. 200 tys. osób może być zakażonych wirusem HCV. Zdecydowana większość nie wie, że jest zakażona: szacuje się, że tylko co 10. osoba zakażona tym wirusem nie wie o swojej chorobie. To powoduje, że przez lata ich wątroba jest uszkadzana, a zakażone osoby nieświadomie przekazują wirusa innym.

Justyna Wojteczek, PAP Zdrowie

Zobacz również:


Dowiedz się więcej na temat: wirus HCV

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje