Reklama

Reklama

Twój nastrój wpływa na smak potraw

Przygotowując każdą potrawę, przekazujesz jej swą energię. Na co dzień zabiegani, zestresowani, narzekający na brak czasu nie przywiązujemy należytej wagi do posiłków.

Często przełykamy je w pośpiechu, nie zwracając uwagi na to, co jemy, gdyż właśnie myślimy o dziesiątkach niezałatwionych spraw, które nie dają nam spokoju. Nic więc dziwnego, że skarżymy się potem często na dolegliwości układu pokarmowego. W wielu kulturach spożywanie posiłków należało do czynności niemalże świętych. W tradycji żydowskiej kuchnia porównywana jest wręcz ze świątynią i uważa się, że przygotowująca posiłek kobieta doświadcza kontaktu z. Bogiem. Nie trzeba być ortodoksyjnym wyznawcą którejś religii, by doceniać znaczenie celebracji posiłków.

Reklama

W czasie ich trwania powinniśmy zapomnieć o wszelkich problemach i delektować się pożywieniem i kontaktem z bliskimi. Zauważmy, że podczas wszystkich ważniejszych świąt, często poprzedzonych okresem oczyszczającego postu, życie rodzinne skupia się wokół stołu. Za przykład może służyć wieczerza wigilijna i związana z nią seria przygotowań. Nie przez przypadek niepowtarzalny smak świątecznych potraw i wypieków, przygotowywanych przez mamę lub babcię, pozostaje nam w pamięci przez całe życie. Dlaczego? Ponieważ zostały one przyrządzone specjalnie dla nas, są przesycone miłością i troską o domowników.

Nic dziwnego, że smakują znacznie lepiej niż pozbawione tej pozytywnej energii wyroby masowe. Osoba przyrządzająca danie, w zależności od tego, w jakim jest nastroju, przekazuje mu pozytywną lub negatywną energię. Jeśli gotuje z przymusu i ta czynność nie sprawia jej przyjemności, negatywnie odbija się to na smaku dania. Dlatego ważne jest, by przed przystąpieniem do gotowania wyciszyć się na chwilę, a potem umyć ręce, traktując ten rytuał nie tylko dosłownie, jako usunięcie z dłoni brudu, ale również symbolicznie - ma pomóc uwolnić się od wszelkich trosk i napięć, nagromadzonych w ciągu dnia.

Przygotowując posiłek, staraj się z czułością myśleć o bliskich, dla których go przyrządzasz. Poświęć całą swoją uwagę tej czynności, nie rozpraszaj się, nie próbuj w tym czasie na przykład czytać gazety albo oglądać telewizji, gdyż to wszystko niekorzystnie wpłynie na smak jedzenia. Drugą istotną kwestią jest sposób spożywania posiłku. Należy  zadbać o to, by ze stołu  zniknęły na ten czas wszystkie' zbędne przedmioty. Wyłącz również telewizor, radio i magnetofon. Bez względu na to, czy do stołu zasiadasz sama, czy w towarzystwie rodziny, celebruj tę uroczystość.

W niektórych kulturach, także chrześcijańskiej, praktykuje się modlitwę przed jedzeniem. Wprowadza ona podniosły nastrój, pod warunkiem, że wypływa z potrzeby serca, a nie z przyzwyczajenia. Podczas posiłku niekoniecznie musi panować milczenie. Niektóre osoby będą się lepiej czuły w ciszy, inne z kolei będzie ona krępowała, dlatego w tej kwestii należy się kierować osobistymi odczuciami. Istotne jest jednak to, żeby nie poruszać żadnych drażliwych kwestii, nie mówić o niezałatwionych sprawach. Ważna jest także sama technika jedzenia.

Nie przełykajmy go w pośpiechu. Nauczmy się jeść małymi kęsami, starannie przeżuwając, i skupmy się na tej czynności. Łatwiej będzie żołądkowi strawić dokładnie rozdrobniony pokarm, a poza tym znacznie zmniejszy się ryzyko przejedzenia, ponieważ skoncentrujesz się na sygnałach, które wysyła twój organizm. Pamiętajmy o tych wskazówkach szczególnie teraz, w czasie świąt, które mają zbliżyć do siebie ludzi zgromadzonych wokół stołu. Atmosfera pośpiechu i zdenerwowania towarzysząca przygotowaniom zniweczy wysiłki najlepszego kucharza. Lepiej więc zastawić stół mniejszą ilością jedzenia, za to przygotowanego  staranniej, w atmosferze spokoju i skupienia.

Autor: Eliza Grzeszczak

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje