Modowy koszmarek, który warto mieć w szafie

Są wygodne, wodoodporne i ciepłe, czyli wprost idealne o tej porze roku. Z upodobaniem noszą je m. in. Jennifer Lopez, Sienna Miller czy Rihanna, udowadniając, że mimo wszystko można wyglądać w nich stylowo. Śniegowce to bez wątpienia zimowy must-have.

W nich niestraszne nam deszcze, śniegi i wszelkie zimowe niewygody. Z uwagi na właściwości termoizolacyjne i nieporównywalny komfort noszenia, o tej porze roku wygrywają w cuglach z każdym innym modelem butów. Choć śniegowce uznawane są powszechnie za najbrzydsze buty w historii mody, ich funkcjonalność skutecznie wynagradza ewentualne estetyczne braki. A te nie są wcale aż tak oczywiste.

Reklama

Ochoczo noszące je zimą celebrytki nie raz udowodniły wszak, że śniegowce, jako element codziennej stylizacji utrzymanej w klimacie miejskiej nonszalancji, mogą prezentować się wyjątkowo szykownie. "Rihanna i Sienna Miller przywracają modę na śniegowce" - ogłosił niedawno "Vogue", po tym jak dwie spośród najbardziej stylowych i słynących z wyznaczania trendów gwiazd zostały sfotografowane w owych niepozornych i mało eleganckich butach.

Ugg boots czyli swojsko brzmiące śniegowce bądź eskimoski to miękkie buty robione z garbowanej owczej skóry wywróconej włosiem do środka. Ich pochodzenie nie jest do końca znane, choć najprawdopodobniej wywodzą się z Australii, gdzie termin "ugg" jest ogólnym określeniem dla pantofli. Amerykańska marka obuwnicza Ugg, której śniegowce stały się flagowym produktem, została tymczasem uruchomiona w Kalifornii w 1978 roku, bardzo szybko zyskując grono wiernych fanów na całym świecie.

Okres ich szczytowej popularności przypada na początek XXI wieku, głównie dzięki gwiazdom, które spopularyzowały ów fason, chętnie nosząc je nie tylko prywatnie, ale i podczas oficjalnych imprez. Swój medialny sukces marka zawdzięcza zwłaszcza Oprah Winfrey. Gdy w 2000 roku charyzmatyczna prezenterka zadeklarowała, że Ugg boots należą do jej "ulubionych rzeczy", a podczas nagrania swojego talk show podarowała studyjnej publiczności 350 par owych butów, zagwarantowała kultowym dziś śniegowcom olbrzymi rozgłos.

Wyróżnia je uniwersalna, bazująca na prostym designie estetyka, wykorzystanie naturalnych surowców oraz wygoda. W Australii i Stanach Zjednoczonych Uggs reprezentują wręcz określony styl życia, którego wyznacznikami są swoboda, nonszalancja i komfort. Okazało się, że natychmiast przemówił on do celebrytek, takich jak Sarah Jessica Parker czy Jennifer Aniston, które były często fotografowane w czasie spacerów po ulicach Los Angeles - w podartych jeansach, z kubkiem latte w ręku i właśnie w Ugg boots.

Choć w ostatnich latach zainteresowanie Eskimoskami wyraźnie zmalało, wszystko wskazuje na to, że już wkrótce nastąpi wielki powrót butów uznawanych przez większość kobiet za swoisty modowy koszmarek. Projektanci postanowili, bowiem przywrócić im dawną świetność i udowodnić, że ów koszmarek warto mieć w swojej szafie - modele inspirowane ikonicznym fasonem widzieliśmy m. in. u Prady, gdzie towarzyszyło im charakterystyczne futrzane wykończenie oraz na pokazach Etro, Coach i Tod's.

Śniegowce, mimo że najlepiej sprawdzają się w chłodne dni, dobrze prezentują się nie tylko z jeansami, puchową kurtką lub modną parką - równie dobrze wyglądają w duecie ze zwiewną sukienką i skórzaną ramoneską, tworząc zestaw utrzymany w bardzo modnej stylistyce boho. Stworzone z myślą o sezonie jesienno-zimowym obuwie można, zatem śmiało wykorzystać również podczas nadchodzącej wiosny. (PAP Life)

autor: Iwona Oszmaniec

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje