Pierwszy patron pokolenia milenialsów, często nazywany "błogosławionym w dżinsach”, swoje krótkie życie poświęcił internetowemu sławieniu Boga, pomocy potrzebującym i modlitwie. "Ofiaruję swoje cierpienie Bogu, papieżowi oraz Kościołowi" - mówił niedługo przed śmiercią. Dwa lata temu pielgrzymi stracili możliwość odwiedzenia jego grobu. Kilka dni temu sarkofag został ponownie odsłonięty.