Parlamentarzyści lubią powtarzać, że do polityki nie idzie się dla pieniędzy, lecz taka decyzja jest podyktowana wyższymi celami - patriotyzmem i walką o to, by „wszystkim żyło się lepiej”. Skoro tak, to przyjrzyjmy się wynagrodzeniom, jakie otrzymują posłowie i senatorowie. Tym bardziej, że wybory zbliżają się wielkimi krokami.