Reklama

Reklama

Naucz swoje dziecko korzystać z komputera

Co maluch z tego będzie miał

Reklama

Mając do czynienia z komputerem i internetem od najmłodszych lat, dziecko będzie traktowało te zdobycze techniki bardzo naturalnie - jak telewizor czy telefon komórkowy. Gdy nieco podrośnie, nie "zachłyśnie" się nimi. Tak uważa m.in. pedagog Piotr Kaczkowski. Jego zdaniem u dzieci, które zetknęły się z komputerem i internetem jeszcze w wieku przedszkolnym, ryzyko uzależnienia od sieci w przyszłości jest znacznie mniejsze niż u tych, które zaczęły surfować w sieci dopiero w wieku kilkunastu lat. Internet może pozytywnie wpływać na rozwój kilkulatka. Zdaniem psychologów, w przeciwieństwie do programów telewizyjnych, które pozwalają tylko biernie śledzić, co dzieje się na ekranie, dostępne na stronach www dla najmłodszych gry nie tylko bawią dziecko, ale także stymulują jego rozwój. Psycholog dziecięcy Joanna Kosarzewska-Wakar twierdzi, że ćwiczą refleks i koordynację oko-ręka (zręcznościowe), a inne pobudzają wyobraźnię i uczą dziecko podejmowania decyzji (proste gry strategiczne). Musisz oczywiście pamiętać, by nie przesadzić. Dziecko absolutnie nie może ślęczeć przed monitorem całymi godzinami. 5-, 6-letni szkrab może spędzić przy komputerze najwyżej 30 minut dziennie. W przeciwnym razie stanie się otępiały, zmęczony i rozdrażniony.

Siedmiolatek? Już pora!

Gdy dziecko zaczyna chodzić do szkoły, internet nie może być mu obcy. Po pierwsze dlatego, że będzie słyszało o sieci od swoich kolegów. Jeśli twoja pociecha nie będzie miała na ten temat bladego pojęcia, inne dzieci zaczną je traktować jak dziwaka. Po drugie, dziecko zetknie się z internetem na lekcjach informatyki. Jeżeli do tej pory nie miało do czynienia z komputerem i siecią, będzie mu trudniej. Lepiej, by poszło na takie lekcje trochę przygotowane i nie zostawało w tyle za klasą. Po trzecie - internet to prawdziwa kopalnia wiedzy. Za kilka lat, w czwartej czy piątej klasie, twój uczeń szybciej odrobi dzięki niemu zadania domowe, poszerzy wiadomości z podręcznika. A nawet...znajdzie i kupi pomoce naukowe czy książki, których nie mógł dostać w sklepie. Dlatego zadbaj, by dziecko miało dostęp do komputera i internetu. Jeśli nie masz sprzętu w domu - zabieraj je np. do kawiarenki internetowej.

Zachowaj zdrowe proporcje

Internet uczy funkcjonowania w grupie. Uważaj jednak, by znajomi z cyberprzestrzeni nie zastępowali dziecku koleżanek i kolegów w realnym świecie. Relacje, którą nawiązujemy przez internet, są zupełnie inne niż te, które buduje się "na żywo". Dlatego cały czas pilnuj, żeby nie zachwiać proporcji. Niech twoja pociecha jak najczęściej spotyka się ze znajomymi w realu.

Dowiedz się więcej na temat: szkoły | maluch | opiekun | komputer | świat | internet | dziecko

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje