Reklama

Reklama

Uczniowie też mają nadciśnienie. Sprawdź, co robić!

A co z młodszymi dziećmi?

Reklama

- W młodszych grupach wiekowych nadciśnienie tętnicze występuje rzadziej, od promilowych wartości w okresie noworodkowym i niemowlęcym, do ok. 2 proc. w całej populacji przedpokwitaniowej. Ale tu dominują wtórne przyczyny i problem polega na tym, że w tym przypadku konieczna jest  diagnostyka wysokospecjalistyczna. Większość przypadków nadciśnienia wtórnego to nadciśnienie nerkopodobne, czyli będące pokłosiem chorób nerek. Dodatkowo ciężkie postaci nadciśnienia wtórnego są również spowodowane chorobami tętnic nerkowych, aorty i rzadziej schorzeniami endokrynologicznymi (m.in. guzy chromochłonne, przyzwojaki, czy guzy nadnerczy), które wymagają dość żmudnej, wysokospecjalistycznej diagnostyki. To stosunkowo rzadkie choroby, ale ponieważ mają różne postaci, w ośrodkach specjalistycznych tych chorych jest stosunkowo dużo. Ich zdiagnozowanie wymaga specjalistycznej wiedzy.

Skąd takie choroby się biorą?

- Np. zwężenia tętnic nerkowych, często współistniejące ze zwężeniami tętnic  ośrodkowego układu nerwowego czy tętnic trzewnych, spowodowane są w tym wieku głównie dysplazją włóknisto-mięśniową, tajemniczą chorobą, której tło jest dopiero w ostatnich latach wyjaśniane. Z kolei nadciśnienie nerkopochodne najczęściej jest spowodowane wrodzonymi schorzeniami nerek lub jako powikłanie nabytych schorzeń nerek, np. kłębuszkowych zapaleń nerek. 

- Odrębnym zagadnieniem są przypadki nadciśnienia tętniczego u dzieci z innymi schorzeniami, np. u których stosowane są glikokortykosteroidy i u których nadciśnienie jest powikłaniem leczenia. 

- Natomiast nadciśnienie pierwotne - główna przyczyna nadciśnienia u dorosłych i nastolatków - jest związane z tym, co nazywamy stylem życia i otyłością. I chociaż genetyka ma znaczenie, to co najmniej równie ważne jest "dziedziczenie" zachowań i trybu życia.

- Muszę jednak zaznaczyć, że nie chodzi o otyłość definiowaną jako wskaźnik masy ciała, ale o otyłość trzewną. Ten rodzaj otyłości występuje również u dzieci, które mają prawidłowe wskaźniki masy ciała, ale zaburzony skład ciała, czyli więcej tkanki tłuszczowej w stosunku do tkanki mięśniowej. Takie sytuacje rozpoznajemy przede wszystkim u dzieci w wieku szkolnym, ale muszę przyznać, że coraz częściej zdarzają się także w drugim-trzecim roku życia jako efekt przekarmienia. Warto wiedzieć, że dzieci z nadciśnieniem pierwotnym wcale nie muszą od razu być leczone farmakologicznie.

A więc jak?

- Podstawowym postępowaniem jest leczenie niefarmakologiczne, czyli wprowadzenie zajęć ruchowych i modyfikacja diety. Czasem, spotkania z dietetykiem. A dawka leku, jakim jest wysiłek fizyczny, jest nawet ustalona. Te działania u dzieci są o wiele skuteczniejsze niż u dorosłych i naprawdę można osiągnąć u nich zadowalające efekty bez wprowadzania leków.

- Leczenie farmakologiczne wprowadzamy, obok aktywności fizycznej, u dzieci z nadciśnieniem pierwotnym, które mają bardziej zaawansowane nadciśnienie lub już rozwinięte uszkodzenie narządowe, np. w postaci przerostu lewej komory serca lub uszkodzenia tętnic. Wysiłek fizyczny nadal jednak pozostaje podstawową formą leczenia. 

- Oprócz dzieci otyłych lub z otyłością trzewną i z nadciśnieniem wtórnym, o których pan wspomniał, jakie dzieci miewają jeszcze problem z nadciśnieniem? 

- To dzieci urodzone przedwcześnie, czyli te które urodziły się do 36 tygodnia ciąży, a szczególne ryzyko dotyczy tych urodzonych do 33 tygodnia ciąży, których przychodzi na świat w Polsce 3 tys. rocznie. Im wcześniej dziecko się urodzi, tym ma większe ryzyko rozwoju wielu schorzeń, w tym nadciśnienia tętniczego i przewlekłej choroby nerek. Wraz z Polskim Towarzystwem Neonatologicznymi, Polskim Towarzystwem Pediatrycznym, oraz niezależnie z Polskim Towarzystwem Nadciśnienia Tętniczego udało nam się osiągnąć w ostatnich latach bardzo ważną rzecz - ustalić zasady rutynowego postępowania z wcześniakami, które pozwoli wcześnie wykryć chorobę sercowo-naczyniową, w tym nadciśnienie tętnicze i choroby nerek, które są ze sobą powiązane. 


Dowiedz się więcej na temat: nadciśnienie

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Dziś w Interii

Raporty specjalne

Rekomendacje