Reklama

Reklama

Twój słodki ciężar

Zaczęłaś trzeci trymestr. Twój brzuch osiąga coraz bardziej imponujące rozmiary, a ty doświadczasz sprzecznych emocji. Cieszysz się, że już wkrótce powitasz swoje maleństwo, ale boisz zmian, które cię czekają.

Jesteś w ciąży już pół roku. To długo. Masz więc prawo czuć się nieco zmęczona swoim odmiennym stanem. Poza tym, w ostatnim trymestrze nasilają się różne dolegliwości, które nękały cię wcześniej (np. trudności z oddychaniem, bóle pleców) i pojawiają nowe (np. obrzęki dłoni oraz nóg, skurcze łydek). Może ci też dokuczać wzmożona ruchliwość malucha - jest już pokaźnych rozmiarów i powoli zaczyna mu brakować miejsca w brzuchu.

Co się dzieje w twojej duszy

Do rozwiązania już całkiem niedaleko, więc coraz częściej zaczynasz myśleć o tym, jak to będzie, kiedy maleństwo znajdzie się po drugiej stronie brzucha. A ten zaczyna ci coraz bardziej ciążyć i przeszkadzać. Sprawia też, że przestajesz czuć się atrakcyjna. Lekko zaokrąglone kształty i ponętny biust, jakie miałaś dwa, trzy miesiące temu, nawet ci się podobały. Teraz czujesz się jak pozbawiony gracji hipopotam. Wolisz nie przeglądać się w lustrze ani w oczach partnera. Czy jest na to rada? Tak - szczere rozmowy z mężem. Powiedz mu, jak się czujesz i jak jest ci z tym źle. Bliskość partnera, jego wsparcie pomogą ci przetrwać ten trudniejszy czas. Bądź dla siebie łaskawa.

Reklama

Pozwól sobie na przeżywanie gorszych chwil - wtedy szybciej miną. Nawet jeśli nie czujesz się teraz atrakcyjna, staraj się o siebie dbać. Kup sobie dobry balsam przeciw rozstępom i smaruj się nim regularnie. Czytaj książki, słuchaj swojej ulubionej muzyki, dużo odpoczywaj. Potraktuj ten okres trochę jak swoje ostatnie, osobiste wakacje. Za dwa miesiące twoje życie zmieni się o 180 stopni. Zatem teraz zbieraj siły!

Jak zmienia się twoje ciało

Czujesz się coraz większa i cięższa więc zaczynasz zastanawiać się, czy za bardzo nie przytyłaś. Zakres norm jest dość szeroki: prawidłowy przyrost wagi w czasie ciąży wynosi od 10 do 16 kg. Optymalnie - ok. 12 kg. Jeśli przed ciążą byłaś bardzo szczupła, możesz przytyć więcej. Gdy natomiast wcześniej miałaś pełniejsze kształty, twój przyrost wagi będzie mniejszy. W pierwszym trymestrze ciąży przybędzie ci mniej więcej 2 kg, w drugim i trzecim - około 400-450 gramów tygodniowo.

Co powinnam jeść?

Nieprawdą jest, że w czasie ciąży należy jeść za dwoje. Twoje zapotrzebowanie energetyczne zwiększyło się jedynie o 300 kalorii dziennie (właśnie tyle ma np. jeden kotlet schabowy). Ważne jest natomiast to, co jadasz. W twojej diecie szczególnie cenne są:

• ziarna zbóż - produkty z pełnego ziarna dostarczają ci potrzebnej energii oraz błonnika, który zapobiega zaparciom;

• świeże owoce i warzywa - to najlepsze źródło witamin i minerałów. Szczególnie zalecane są: brokuły, szpinak, kiwi, jabłka;

• białko - jest odpowiedzialne za wzrost płodu i jego rozwój. Wybieraj białko o małej zawartości tłuszczu: np. pierś z kurczaka, ryby albo białko roślinne (np. rośliny strączkowe);

• nabiał - mleko i jego przetwory są źródłem wapnia potrzebnego do prawidłowego rozwoju kości i systemu nerwowego dziecka.

Bolą mnie plecy

Twój kręgosłup musi udźwignąć teraz coraz większy ciężar, nic więc dziwnego, że często możesz odczuwać bóle pleców (zwłaszcza ich dolnej części). Twoje ciało przygotowuje się do porodu: stawy biodrowe rozluźniają się, a to także sprzyja bólom krzyża.

Co ci pomoże?

• ciepły prysznic lub ogrzewanie bolących miejsc termoforem;

• masaż kręgosłupa- poproś partnera, by delikatnie wymasował ci dół pleców;

• spanie na twardym materacu.

Staraj się unikać:

• długiego stania - w takiej pozycji twój kręgosłup jest najbardziej obciążony;

• siedzenia bez ruchu - nie siedź dłużej niż dwie godziny, wybieraj zawsze krzesło z oparciem oraz poręczami, podkładaj sobie pod plecy małą poduszeczkę;

• wysokich obcasów - najlepsze dla ciebie są te o wysokości 5 cm;

• gwałtownego wyciągania ramion, nagłego podnoszenia ciężkich przedmiotów.

Aleksandra Malinowska, redaktor naczelna portalu MUS CIAŁO I DUSZA KOBIETY, www.mus.com.pl, konsultacja:Krzysztof Kucharski, ginekolog-położnik.

Mam dziecko
Dowiedz się więcej na temat: ciało | białko | ciężar

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje