Reklama

Reklama

Kim Kardashian odejdzie z reality show?

„Z kamerą u Kardashianów”, wkrótce może stracić swoją główną bohaterkę. Jak donosi portal The Hollywood Gossip, Kanye West zażądał od żony, by zakończyła swój udział w reality show.

Kanye West nie ustaje w wysiłkach, żeby uczynić ze swojej żony gwiazdę wielkiego formatu. W jego planach Kardashian miała być już drugą Audrey Hepburn,  Coco Chanel i Beyonce.  Według niego, na drodze do realizacji tych celów stoi reality show "Z kamera u Kardashianów". Dlatego też, mąż kazał jej zrezygnować z udziału w programie.

"Wkrótce Kim i Kanye przeprowadzą się do nowego domu. West nie chce, żeby towarzyszyły im kamery" - mówi osoba z otoczenia celebrytów.

Kardashian i jej matka nie są zachwycone tym pomysłem. Jak donoszą zagraniczne tabloidy, ciężko im się pożegnać z pieniędzmi, które dotąd Kim zarabiała za udział w show. "Matka Kim spodziewa się, że producent zapłaci jej córce 10 milionów dolarów za dwa kolejne sezony" - mówi źródło.

Reklama

Odejście Kim z reality show, zapewne nie oznacza zdjęcia go z anteny, łatwo jednak przewidzieć, że poskutkuje spadkiem oglądalności programu. "Kim jest jedynym powodem, dla którego ludzie włączają telewizor i wybierają ten program" - mówi źródło.

Nie pierwszy raz Kanye West ingeruje w kształtowanie wizerunku swojej żony. Jakiś czas temu sprzeciwił się pokazywaniu w telewizji małej North. Nie wyraził również zgody na relację ze ślubu.

INTERIA.PL

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje