Reklama

Siostrzeństwo - więcej niż "girl power"

Jesteśmy różnorodne, a nasza moc tkwi właśnie w tym, że się różnimy i każda z nas ma potencjał do działania. Być może posługujemy się odmiennymi środkami wyrazu, ale w ten sposób wprowadzamy swoją cegiełkę do całej siostrzanej społeczności. Niezależnie od wieku, orientacji seksualnej, wyglądu, statusu społecznego – każda z nas ma moc, a dzięki innym kobietom może się tylko w tym upewnić. Można by powiedzieć – klasyczny „girl power”. Jednak siostrzeństwo to coś więcej: to czuła i wyrozumiała deklaracja „będę przy tobie, nieważne, czy akurat czujesz swój power. Będę, bo razem jesteśmy silniejsze”.

Partnerem publikacji jest Semilac

Dlaczego siostrzeństwo to coś więcej, niż tylko "girl power"?

Babcia przygotowująca wnuczkę do ślubu, koleżanki beztrosko wspierające się podczas zabawy, przyjaciółki, które nie zapominają o ważnych urodzinach, kobieta, której pewności siebie dodają bajecznie kolorowe paznokcie i skupienie na kobiecych dłoniach, które niosą pomoc i mają ogromną siłę. Siostrzeństwo to główny motyw najnowszej reklamy Semilac, przypominającej, że to nie tylko bajka, ale fakt, o którym trzeba mówić głośno. Mamy moc większą niż "girl power"!

Czego uczymy się z pozornie prostej reklamy? Dzisiaj nie musisz więc być już silna zawsze i byle tylko przeć do przodu, często na pokaz lub bez świadomości swoich prawdziwych emocji. Współczesne dziewczyny i kobiety coraz mocniej poznają swoje "ja" i mają odwagę, by je pokazywać lub - zupełnie przeciwnie - nieco schować. Decyzyjność, sprawczość, pozwolenie sobie na odpuszczanie, ale wspieranie się w kręgu kobiet - to moc, która porusza tłumy, wychodzi na barykady i głośno mówi o sobie. Ramię w ramię, jak siostra z siostrą.

Reklama

W czym przejawia się współczesne siostrzeństwo?

W ostatnich latach przeszliśmy wiele społecznych rewolucji. Dzisiaj wiele mówi się choćby o idei "body positive", przewracającej kanony piękna do góry nogami. Właściwie z nich rezygnującej i pokazującej, że piękno tkwi w każdym ciele. Media i kanały społecznościowe, jak również reklamy jak ta marki Semilac pokazują też, że wszyscy (nie tylko kobiety) jesteśmy zmęczeni ocenami, dążeniem do perfekcjonizmu. Zarówno szalone paznokcie pomalowane neonowymi lakierami, jak i krótkie z nałożoną odżywką są dobre, nie ma jednego wzorca.

Dziś jesteśmy dla siebie siostrami. Ale co to właściwie znaczy? Przede wszystkim trzymamy się razem, by wspólnie podnosić się na duchu, działać i tworzyć zarówno większe idee, jaki dawać sobie wsparcie w codziennych sprawach. Oznacza to, że nie oceniamy, nie komentujemy sposobu życia, wyborów czy wyglądu, ale dajemy wolność i pracujemy nad odwagą i poczuciem wartości w sobie oraz kobiet wokół nas. Zaczynamy już od najmłodszych lat, słuchając potrzeb dzieci i wychowując je w bliskości i poszanowaniu dla każdego. Jeśli mamy ochotę, to dbamy o swój wygląd i te piękne, nieziemsko kolorowe hybrydy, a jeśli nie, to wybieramy coś zupełnie innego.

Wspólnota tak silnych kobiet to rewolucja i siła napędowa współczesnego świata.

Partnerem publikacji jest Semilac


Advertisement


 


.
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Strona główna INTERIA.PL
Polecamy