Reklama

Reklama

Nigdy nie jest za późno na spełnianie własnych marzeń

Wielu młodych ludzi myśli, że jeśli w wieku 18 lat nie wiedzą, co chcą robić w życiu, ich przyszłość jest skazana na porażkę. Jednak w rzeczywistości mnóstwo osób odnajduje swój życiowy cel znacznie później.

Czas goni, a ty wciąż nie masz pomysłu na siebie? Wydaje ci się, że życie przeleciało ci między palcami? Nie przejmuj się! Marzenia możesz spełniać bez względu na wszelkie przeszkody. Wystarczy, że tylko w nie uwierzysz!  

Reklama

Historia babci Dzinki

- Tak, jestem babcią, co wcale nie jest zadziwiające, bo urodziłam się w (podobno) deszczowy i paskudny wrześniowy poranek 1944 roku - rozpoczyna swoją historię Dzinka. - Nie będę dzielić się całym swoim życiem, chyba, że wpadniecie na kawusię i Kasztanki, ale chcę Wam powiedzieć, że NIGDY NIE JEST ZA PÓŹNO NA SPEŁNIANIE MARZEŃ! - zachęca w pierwszych słowach opowieści o swojej "przemianie".

Babcia Dzinka dziś ma już 73 lata, dorosłe dzieci i pięcioro wnucząt. Sześć lat temu postanowiła odmienić swoje życie i zacząć spełniać własne marzenia.

Wszystko to za sprawą Sandry - partnerki Bartka, najstarszego wnuka Dzinki. To właśnie ona pokazała, że starość nie musi oznaczać siedzenia w domu, oglądania seriali i skrzętnego liczenia każdej złotówki. Życie Dzinki całkowicie się zmieniło.

Wycieczki rowerowe, nauka obsługi smartfona, a potem laptopa. Dziś babcia Dzinka serfuje po internecie, umawia się z wnukami w mediach społecznościowych i codziennie dodaje nowe selfie.

Zamiast kupić nowy telewizor, żeby oglądać seriale na większym ekranie, postanowiła wydać zaoszczędzone pieniądze na wspólne wakacje z Bartkiem i Sandrą. Pierwszy raz poleciała samolotem i spędziła cudowny czas na rajskiej, greckiej wyspie. Spełniła swoje marzenie i w końcu wyjechała za granicę.

To dopiero początek. Choć swoje plany zaczęła realizować na krótko przed siedemdziesiątymi urodzinami, teraz bierze się za realizację kolejnych marzeń.

Lucyna - złota rączka

- Jeśli potrafisz o czymś marzyć, potrafisz także tego dokonać - deklaruje śmiało Lucyna.

Ciocia Lucyna, zwana przez rodzinę żartobliwie "Majster-Lutką". Przez wiele lat w domowym zaciszu zajmowała się swoją małą pasją: majsterkowaniem i renowacją starych przedmiotów.

Choć prace domowe i wychowanie czterech córek zajmowały sporą część jej czasu, zawsze znalazła chwilę, by poświęcić się swojemu hobby. Nie mogąc liczyć na pomoc męża, sama nauczyła się naprawiać drobne usterki w domu i kłaść panele.

Jej marzeniem od zawsze było zostanie architektem. Wierząc w słowa Walta Disneya: "jeśli potrafisz o czymś marzyć, potrafisz także tego dokonać" postanowiła w końcu je zrealizować.

W wieku pięćdziesięciu lat ukończyła architekturę wnętrz. W krótkim czasie założyła firmę specjalizującą się w projektowaniu wnętrz i drobnych remontach. Dziś spełnia się w wymarzonym zawodzie i zarabia na swojej pasji.

To możesz być Ty

Babcia Dzinka i ciocia Lutka to tylko dwa przykłady, które pokazują, że nigdy nie jest za późno na realizację własnych marzeń. Nie liczą się bariery wiekowe, językowe czy przeszkody finansowe. Jeśli chcesz zmienić swoje życie, wystarczy, że zrobisz pierwszy krok.

Jeśli jesteś młoda i martwisz się, że nie masz pomysłu na swoje życie - nie przejmuj się.
Na wszystko jest w życiu czas.

Marzysz o czymś od wielu lat, ale nie masz odwagi, by to zrobić? Zrób pierwszy krok: zacznij odkładać pieniądze, zapisz się na lekcje języka obcego, poszukaj kursów dokształcających czy po prostu zbieraj literaturę, która pomoże ci stać się tym, kim chcesz. Udowodnij światu, że jeśli tylko bardzo czegoś pragniesz, możesz wcielić to w życie!

Opisane historie pochodzą z prac nadesłanych w ramach konkursu firmy Wawel "Charakter nadaje życiu smak".

INTERIA.PL

Reklama