Jedni od lat skreślają te same liczby, inni grają „systemem”, ale najwięcej jest tych, którzy decydują, by wybrała za nich maszyna na „chybił-trafił”. Wszystkich łączy jedno – marzenie o wielkiej wygranej. Jednak wielu milionerów, którzy weszli w posiadanie wielkich fortun poprzez puszczenie szczęśliwego kuponu Lotto, po latach przeklina dzień trafienia „szóstki”.