Rewolucja technologiczna, która nie ominęła także sektora finansów, sprawiła, że dziś możemy płacić za nabywane dobra i usługi kawałkiem plastiku, zegarkiem czy telefonem. Jednak mnogość aplikacji i narzędzi, dzięki którym mamy dostęp do naszych funduszy, wymaga od nas ciągłego zapamiętywania coraz to większej liczby haseł i PIN-ów. I choć czasami drapiemy się po głowie, chcąc przypomnieć sobie kod zabezpieczający do karty płatniczej, to zdecydowanie nie warto iść na łatwiznę, ustawiając łatwy do rozszyfrowania szereg cyfr.