Reklama

Reklama

Zapanuj nad ciśnieniem

Schudnij i zmień dietę

Reklama

Obniżenie wagi ciała jest bardzo ważne, bo każdy zbędny kilogram zmusza twoje serce do intensywnej pracy. Jeśli uda ci się schudnąć dzięki zwiększonej aktywności fizycznej, a nie głodzeniu się, ciśnienie krwi na nowo się obniży. Jednak zmiany w diecie też są potrzebne. Powinny one, oprócz obniżenia kaloryczności posiłków, polegać na ograniczeniu spożywania soli. Zrezygnuj więc z produktów wędzonych i konserwowych oraz słonych przekąsek, takich jak chipsy, orzeszki, paluszki.

Najlepsze rezultaty przynosi przestawienie się na dietę śródziemnomorską. Zamiana tłustego mięsa na ryby bogate w nienasycone kwasy tłuszczowe, obniży poziom cholesterolu (LDL, czyli jego złej frakcji). Poza tym podstawą tej diety są warzywa, owoce i oliwa z oliwek. Jeśli nie zabraknie w niej również pełnoziarnistego pieczywa, makaronu, kasz i chudego nabiału, utrzymasz prawidłową wagę i unormujesz swoje ciśnienie krwi.

Wypoczywaj w ruchu

Właściwy wypoczynek jest niezbędny, by serce mogło sprawnie pracować. Po dniu pełnym stresów miło jest poleżeć przed telewizorem, ale jeśli grozi ci choroba nadciśnieniowa, powinnaś nauczyć się nowych form relaksu. Stres można doskonale rozładować także na basenie, podczas spaceru z psem czy grając z dzieckiem w piłkę. Każda forma aktywności fizycznej będzie skuteczna jeśli spełni dwa warunki: musi sprawiać ci przyjemność i spowodować... że się spocisz!.

Zapanuj nad używkami

Palenie papierosów to wróg numer jeden i nie pozostaje ci nic innego, jak tylko rozstać się z nałogiem. Możesz sobie w tym pomóc, korzystając z psychoterapii, akupunktury lub nikotynowej terapii zastępczej. Zalicza się do niej m.in. gumy do żucia i plastry uwalniające dawki nikotyny przez skórę. Lekarz może też przepisać ci lek na receptę, ułatwiający rozstanie z nałogiem. Nie ma jednego sposobu, który będzie skuteczny dla każdego. Ale jest ich już naprawdę dużo, więc możesz wybrać najlepszy dla siebie.

Także mocny alkohol sprzyja chorobie nadciśnieniowej. Ale kieliszek czerwonego, wytrawnego wina wypity do kolacji czy obiadu polecają nawet lekarze. Związki występujące w czerwonym winie, np. polifenole, hamują produkcję substancji endoteliny, która sprzyja rozwojowi chorób serca, m.in. miażdżycy.

Dowiedz się więcej na temat: choroby | krew | stres | serce | krążenie | lekarze | wody | nogi | leki | łóżka | ciśnienie

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje