Reklama

Reklama

Ewangelia według węgorza, Patrik Svensson

Tym skandynawskim bestsellerem zachwycił się już prawie cały świat! Ewangelia według węgorza to piękne i bardzo osobiste wspomnienie ojca, a jednocześnie opis zdumiewającej kulturoznawczej podróży w poszukiwaniu rozwiązania "zagadki węgorza".

Węgorz ma dla ciebie dobrą nowinę. Jeśli popatrzysz na jego żywot z odpowiedniej perspektywy, może dostrzeżesz, że i twoje życie - tak nieubłaganie podległe prawom natury - jedynie się zmienia, a nie kończy. Przynajmniej nie w taki sposób, jak myślisz...

Patrik, autor tej książki, i jego ojciec wiedzieli, że każdy węgorz przybył z Morza Sargassowego i każdy węgorz prędzej czy później tam powróci. Od narodzin, których nikt nie widział, do śmierci, której nikt nie udowodnił, przebędzie dziesiątki tysięcy kilometrów. Przepłynie morza, jeziora i rzeki. Będzie pełzł lądem. W zamknięciu przeczeka nawet sto lat. A gdy wszyscy uznają go za martwego - ożyje.

Reklama

Nikt nie wie, dlaczego przychodzi na świat. Nikt nie wie, jaką ma misję ani jaki jest jej sens. Ty też nie, prawda?

Gdy zdejmiemy zasłonę oczywistości z praw natury, dowiemy się wiele o tej niezwykłej rybie, ale też o nas samych.

Od autora

Nazywam się Patrik Svensson. Pracuję jako dziennikarz w dziale kultury gazety "Sydsvenskan" w Malmö. "Ewangelia według węgorza" to mój książkowy debiut. Wychowałem się w niewielkiej miejscowości w zachodnio-północnej części Skanii. Odkąd pamiętam łowiłem węgorze z moim tatą. Fascynacja przyrodą przysłaniała wszystkie inne zainteresowania czasu mojego dzieciństwa.

Studiowałem literaturę i języki oraz inne humanistyczne przedmioty. Zawodowo pisałem o książkach, muzyce, społeczeństwie i polityce, ale także o przyrodzie i nauce. Te dwie ostatnie dziedziny stopniowo pochłaniały coraz więcej mojej uwagi. Nauki przyrodnicze mnie fascynowały nie dlatego, że oferują pewność czy podają wszystkie odpowiedzi, przeciwnie - wydają mi się ciekawe dlatego, że stale poszukują prawdy, będąc świadectwem naszych wyjątkowych umiejętności i nadziei.

Napisałem o węgorzu, gdyż odnalazłem w nim przykład tego, w jaki sposób nauki przyrodnicze ustępują tajemnicy i wyobraźni. Trudno uchwytna postać węgorza przełamuje granice między naukami humanistycznymi a przyrodniczymi.

Pierwszy tekst, który wyszedł spod mojego pióra, poświęcony był anakondzie. Napisałem go gdzieś w połowie podstawówki i przeczytałem wszystko, co mogłem o wężu znaleźć. Czytałem i pisałem, aż anakonda niemalże stanęła mi przed oczami. Wypracowanie napisałem ręcznie nierównym pismem i ozdobiłem rysunkiem anakondy, która wiła się pomiędzy wersami niczym ogniwo łączące elementy mojej wiedzy z tym, co o zwierzęciu mogłem sobie jedynie dopowiedzieć dzięki wyobraźni. W jakiś sposób podobną pracę wykonałem i przy węgorzu, z tą różnicą, że tym razem wyszła z tego cała książka.

Ewangelia według węgorza, Patrik Svensson. Wydawnictwo Otwarte. Premiera: 25 marca 2020 roku.

INTERIA.PL/materiały prasowe

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Dziś w Interii

Raporty specjalne

Rekomendacje