Reklama

Reklama

Kto Ci ukradł marzenia? Czyli autorska metoda realizacji #1000marzeń, Michał Wawrzyniak

Dzięki metodzie #1000marzeń w ciągu najbliższego roku osiągniesz więcej niż w całym wcześniejszym życiu! Przyznasz, że to solidna obietnica. Jednakże nie jest oparta tylko na słowach - stoi za nią ogromna liczba testów.

Osobiste doświadczenie i zmiana tak szokująca, że do dziś niewiarygodna dla wielu. A także przeżycia dziesiątek tysięcy moich klientów, setek tysięcy fanów i ich rodzin. Bez względu na specyfikę, stosując ten czteroetapowy schemat (Zamarz, Zaplanuj, Zarób, Zrealizuj), wybierzesz najlepiej działającą dla siebie wariację - taką, która doprowadzi cię do każdego marzenia!

Jak wiele marzeń, wizji i pomysłów masz w sobie?

Reklama

W zależności od zestawu mentalnych programów w swojej głowie kipisz kreatywnością oraz pragnieniami lub, niestety, podchodzisz do życia tak pragmatycznie, że większość z Twoich pragnień została głęboko zakopana pod gruzem niepowodzeń, żalu i zwątpienia we własne możliwości. Może nawet tłumaczysz innym, że bujanie głową w chmurach jest dla dzieciaków. Że trzeba twardo stąpać po ziemi, żeby się nie zawieść. Tymczasem wszystko, co mamy, powstało z marzeń. Z wizji, pomysłów, chęci, czasami irytacji, a innym razem szaleństwa. I z odwagi, aby sięgać po więcej i żyć pełną piersią!

Jak mocno się śmieją z ciebie i Twoich pomysłów?

Żeby jednak cokolwiek zacząć, osiągnąć i zmienić, potrzebujesz solidnego punktu zaczepienia. Mało kto bowiem od razu rodzi się z gotową wizją, pełnym planem i nikt natychmiast nie startuje z ich realizacją (oznaczałoby to świadomość dorosłej osoby w ciele niemowlaka - a w życiu jest raczej na odwrót...). Na pierwszych więc stronach zajmiemy się sprawdzeniem Twojego obecnego stanu. Poszukamy punktu styku i minipunktu A. Upewnimy się, skąd zaczynasz, żeby później móc stwierdzić, dokąd i jak szybko udało Ci się tam z moją wiedzą dotrzeć. A zaczynając puszczać wodze fantazji, dowiesz się, że jednym z testów unikalności Ciebie, jest to jak mocno się z Ciebie śmieją...

Wystrzegaj się Złodziei Marzeń!

Kiedy czytasz takie słowa, może się pojawić duży ładunek emocjonalny. Złodziej to przecież ktoś specyficzny i mocno zdefiniowany. Ktoś, kto przychodzi w tajemnicy, żeby zabrać ci to, co jest Twoje. Czyni szkodę: nierzadko nie tylko ukradnie, ale też zniszczy. Sama szkoda długo boli, gdyż nagle dostrzegasz, że coś już nie jest Twoje. Smutne to bardzo, że w dzisiejszym świecie musimy poświęcać część naszego czasu oraz zasobów nie tylko na zdobycie tego, czego pragniemy, ale i na chronienie tego, co już mamy, żeby dalej pozostało nasze. Począwszy od rzeczy materialnych, poprzez efekty naszej pracy i własności intelektualne, które do tych efektów prowadzą, aż do naszych do tytułowych 1000 marzeń, o jakich mowa w tej książce. Wiele z nich nie należy do rzeczy materialnych, a mogą zostać ukradzione. Czytając, poznasz dwanaście schematów, które cię zabezpieczą.

Wydawnictwo: Onepress

Premiera: 14 października 2020 r.


Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje