Odcinek osiemnasty
USG - półmetek
Dzisiaj dzielę się ze wszystkimi moimi wrażeniami po USG. Od rana chodzę uśmiechnięta i chociaż minionej nocy miałam problemy ze snem, to uśmiech nie schodzi mi z twarzy. Oboje z mężem byliśmy zachwyceni jak zobaczyliśmy Naszego Maluszka - jest już taaaki duży. A jak na swój wiek - wg pani doktor jest bardzo duży i śmiała się, że będziemy mieć bobaska-grubaska. Ma długie nóżki, więc oczekujemy, że urodzi się modelka albo koszykarz :) Niestety nie chciał(a) pokazać co ma między nóżkami, może za 4 tygodnie się uda coś podglądnąć. Z Maluszkiem jest wszystko w porządku, niestety ja muszę nadal jeść Urosept, bo nadal mam bakterie w moczu. Ale podobno to częsta dolegliwość w ciąży, więc się na razie nie przejmuję.