Reklama

Reklama

Zaskakujące fakty na temat snów

Jeżeli przyjąć, że średnia życia człowieka to 78 lat, 25 lat z nich spędzimy śpiąc. Choć dla większości z nas sen to zwyczajna czynność, istnieje wiele faktów na temat tego zjawiska, o których nie mamy pojęcia.

Sen od zawsze był źródłem tajemnicy i fascynacji. Czy wiedzieliście, że nocne marzenia są odzwierciedleniem naszych dziennych emocji i przeżyć? Historia snu obfituje w wiele ciekawych i zaskakujących informacji, z których nie zdajemy sobie sprawy. Na czym polega sen i jakie może mieć dla nas znaczenie? 

Jak powstaje sen?

Reklama

Codziennie jesteśmy bombardowani ogromem informacji. Po całym dniu kładziemy się do łóżka, chcąc odpocząć, zrelaksować się, nabrać sił. Sen jest dla nas bardzo ważny, a niewystarczająca jego ilość może przynieść fatalne skutki dla zdrowia i samopoczucia. Podczas snu mózg analizuje to, co jest wewnątrz naszej głowy. Gdy ciało odpoczywa, mózg intensywnie pracuje, wydobywając z pamięci obrazy, o których nie wiedzieliśmy.

Sny tworzą się zazwyczaj z zapamiętanych przez nas wydarzeń, a także pragnień, obaw czy emocji. Zdarza się często, że śnimy o osobach, które przypadkowo spotkaliśmy na ulicy, w pracy, w szkole, a są nam one zupełnie obce. Mózg człowieka to niezwykły narząd, potrafiący wychwycić szczegółowe informacje z dnia i przywrócić je podczas śnienia.

Na to jak przebiega sen ma wpływ wiele bodźców wewnętrznych: nasze pragnienia, powtarzające się czynności, czy emocje, które towarzyszą nam w ciągu dnia. Zdarza się też, że to, w jaki sposób śnimy, uwarunkowane jest przez otoczenie - docierające odgłosy, czy zapachy, a także przez pozycję w jakiej zasypiamy. 

Ile snu potrzebujemy?

Ilość potrzebnego nam snu zmienia się z wiekiem. Noworodki i dzieci do lat trzech potrzebują około 16 godzin snu na dobę, a po 3. roku życia już tylko 10. Liczba ta utrzymuje się aż do lat 18, kiedy większość procesów rozwojowych jest zakończona. Przez większość dorosłego życia, każdy z nas potrzebuje ośmiu godzin snu, ale w wieku dojrzałym liczba ta jeszcze się zmniejsza  - osobom po 65. roku życia wystarczy już zaledwie sześć godzin snu na dobę. 

Często nie doceniamy wartości snu, a to potrzeba tak samo ważna jak picie czy jedzenie. Co więcej, bezsenność może być dla nas zabójcza. Brak snu prowadzi szybko do wytrącenia z równowagi, a także powoduje halucynacje. Rekord Guinessa w najdłuższym okresie bez snu pobił Randy Gardner w 1964 roku. Udało mu się wówczas nie spać aż 11 dni! Niektórzy badacze uważają, że około 10 nieprzespanych dób może być dla nas śmiertelne. W związku z tym pobicie rekordu nie jest już możliwe, gdyż z uwagi na ryzyko związane ze zdrowiem, rejestr do księgi Guinessa w tej kategorii przestał być prowadzony.

***Zobacz także***

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Dziś w Interii

Raporty specjalne

Rekomendacje