Reklama

Taka mu się nie pokazuj...

Bez makijażu, z maseczką na twarzy, tłustymi włosami, w rozciągniętym dresie zakładanym po domu, wysłużonej bieliźnie - takie nie chciałybyśmy się im na pewno pokazać.

Bez makijażu, z maseczką na twarzy, tłustymi włosami, w rozciągniętym dresie zakładanym po domu, wysłużonej bieliźnie - takie nie chciałybyśmy się im na pewno pokazać.

Ale mężczyźni nie lubią w naszym wyglądzie wielu innych rzeczy. Jedni taktownie je przemilczą, inni - wytkną przy najbliższej okazji.

Niezbyt idealna figura to wcale nie jest to, co drażni ich najbardziej, choć oczywiście takich, którzy najchętniej otaczaliby się jedynie kobietami z dużym biustem, blond lokami, krągłymi pośladkami i nogami do nieba, nie brakuje. Od przeciętnej sylwetki, na którą przecież nie zawsze mamy wpływ, bardziej irytują ich w naszym wyglądzie wszelkie zaniedbania i przesada.

Papiloty na głowie czy poplamiona podomka to tylko te najbardziej oklepane pozycje w kanonie damskich wpadek. Faceci nie lubią nas też z rozczochranymi włosami i odrostami na głowie, z niewydepilowanymi nogami czy pachami, z odpryskującym lakierem na paznokciach, z zaniedbanymi stopami i cellulitem. Nie przepadają za przesadnym, wyzywającym makijażem, eksperymentami z kolorem naszych włosów, mocnymi perfumami używanymi w nadmiarze i zbyt czekoladową skórą po solarium. Nie wszyscy zachwycają się również tatuażami, kolczykami wkłutymi tu i tam czy pierścionkami na każdym palcu. Nie brakuje takich, którzy nie chcą zgodzić się na to, aby ich dziewczyna ścięła włosy. Wielu nie toleruje u swoich partnerek ciuchów zbyt obcisłych, zbyt przezroczystych i zbyt krótkich.

Reklama

Chyba wszyscy wysoko cenią sobie naturalność. Naiwni sądzą, że aby wyglądać naturalnie, nie musimy robić nic. A ta promienista cera, jedwabista skóra, puszyste włosy... To "robi się" samo. Najchętniej zawsze widzieliby nas w wersji "wyjściowej". Interesuje ich przede wszystkim efekt końcowy. Zabiegi, które do niego prowadzą, a zwłaszcza poświęcony na nie czas i pieniądze, nie wzbudzają już takiego entuzjazmu. My mamy być po prostu ładne i zadbane. Takimi nas chcą widzieć. Więc może warto sprawiać im tę przyjemność...

INTERIA.PL
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Strona główna INTERIA.PL
Polecamy