Reklama

Reklama

Piękna i rozdzierająca serce. Historia miłości z góry skazanej na niepowodzenie

Są książki, które sprawiają, że serce czytelnika rozpada się na milion kawałków. Poruszają, skłaniają do refleksji, a czasem wywołują morze łez, pozostając w pamięci jeszcze długo po skończonej lekturze. Przykładem takiej powieści jest „Nas dwoje”. Holly Miller prowokuje w niej do postawienia sobie pytania, czy lepiej jest kochać i tę miłość bezpowrotnie stracić, czy nie kochać wcale.

Napisać powieść, która wniesie powiew świeżości, porzucając utarte schematy, to dziś sztuka niełatwa. Wielu pisarzy próbuje podbić książkowy rynek, ale często ich starania okazują się bezskuteczne. Są jednak i tacy, którzy wydają pierwszą w swoim życiu powieść i od razu odnoszą spektakularny sukces. Dobrym przykładem jest tu Holly Miller. Jej debiutancka powieść ukazała się na brytyjskim rynku zaledwie kilka miesięcy temu, a Miller już stała się gwiazdą prozy kobiecej. W krótkim czasie prawa do wydania "Nas dwoje" sprzedano do 23 krajów, w tym do Polski. Czy historia, którą zachwyciły się tysiące brytyjskich czytelniczek, ma szansę podbić także nasz rodzimy rynek? Wszystko na to wskazuje.

Reklama

Powiedzieć, że powieść Holly Miller to dobra książka, to tak jakby nie powiedzieć nic. Świetnie napisana, wzruszająca i pełna sprzeczności historia w stylu kultowych filmowych opowieści, której fabuła wydaje się wręcz skrojona pod scenariusz komedii romantycznej. O tym, że ta historia ma potencjał, świadczy chociażby zainteresowanie producentów z Hollywood - wiadomo już, że "Nas dwoje" wkrótce doczeka się ekranizacji. Ale zanim do kin trafi filmowa adaptacja, warto zapoznać się z książką.

Joel jest singlem od czasu, gdy poprzysiągł sobie, że już nigdy się nie zakocha. Wie, że jeśli obdarzy kogoś uczuciem, tę osobę może spotkać coś złego. Kiedy jednak na swojej drodze spotyka przeuroczą Callie, staje się jasne, że nie wytrwa długo w swoim postanowieniu. Dziewczyna ma być dla niego szansą na szczęście. Oboje wydają się dla siebie wręcz stworzeni. Młodzi, spragnieni ciepła i bliskości, poszukujący sensu życia. Ich historia dopiero się zaczyna, jednak Joel już wie, jak się skończy...

Mężczyzna ma bowiem niezwykły dar przewidywania przyszłości najbliższych mu osób. Od dziecka nawiedzają go senne wizje, z których dowiaduje się, co los przygotował dla ludzi, których kocha. Kiedy pewnej nocy śni mu się Callie, Joel staje przed trudnym wyborem. Rozsądek podpowiada mu, by pozwolił dziewczynie odejść, aby swobodnie mogła realizować marzenia i pasje. A co podpowiada mu serce? Jak się zakończy historia ich miłości? Joel i Callie jednego mogą być pewni - ta niezwykła znajomość zmieni życie ich obojga.

Jest coś zdecydowanie urzekającego w stylu Holly Miller, która znakomicie potrafi oddać emocje między bohaterami. Potwierdzają to niezliczone zachwyty ze strony bardziej doświadczonych pisarek, mających na swoim koncie głośne bestsellery. "Ta książka doprowadziła mnie do łez, piękna i rozdzierająca serce" - powiedziała o "Nas dwoje" Jill Santopolo, autorka "Światła, które utraciliśmy". W podobnym tonie wypowiada się o książce Gillian McAllister: "Skradła moje serce. Wyjątkowa, pomysłowa, rozdzierająca duszę", a Beth O’Leary, autorka "Współlokatorów" dodaje: "Cóż za niezwykła książka! Znakomicie napisana, niebywale poruszająca, nie sposób jej odłożyć". W gronie wielbicieli pióra Miller znalazła się też uwielbiana przez Polki Jodi Picoult. "Nadal nie mogę dojść do siebie po skończonej lekturze. Łzy ciekną mi po policzkach, a ja marzę o tym, by usiąść wygodnie i przeczytać ją jeszcze raz" - wyznała Picoult. Debiutem Holly Miller zachwycone są również media. "Niesamowita i pięknie napisana opowieść o przeznaczeniu, snach i bezinteresownej miłości. Książka, która łamie serce i afirmuje życie. Czytelnicy powinni przygotować się na łzy" - obwieścił magazyn "Publishers Weekly", a  "Cosmopolitan" trafnie przewidział, że "to będzie hit".

"Nas dwoje" to kobieca proza w najlepszym wydaniu. Zaskakująca świeżością fabuła, charyzmatyczni bohaterowie oraz ogromny ładunek emocjonalny, jaki niesie w sobie ta słodko-gorzka opowieść o miłości z góry skazanej na niepowodzenie. Brytyjska pisarka w fenomenalny sposób, z niezwykłym wyczuciem i delikatnością ukazuje piękno życia i siłę ludzkich uczuć. Stworzona przez nią historia pozostawia czytelnika w emocjonalnej rozsypce, sprawiając, że jeszcze długo po skończonej lekturze będzie zwlekał z sięgnięciem po kolejną książkę.

Powieść Holly Miller sprawdzi się idealnie w coraz dłuższe jesienne wieczory. Miłośniczki prozy Jojo Moyes, Jodi Picoult oraz Nicholasa Sparksa będą nią zachwycone. Książkę "Nas dwoje" można już kupić w polskich księgarniach.

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje