Zawartość lodówki, kolekcja klocków, palmy w ogrodzie – wiedziałeś, że możesz to ubezpieczyć?

W czasach, kiedy inflacja wciąż utrzymuje się na wysokim poziomie, uciekamy z gotówką w inwestycje. Naprzeciw oczekiwaniom klientów wychodzą ubezpieczyciele, którzy do standardowych polis na życie, ubezpieczenia samochodu czy podróży, dodali mniej typowe usługi. Okazuje się, że niemal wszystko, co jest dla nas cenne, może być poddane ochronie ubezpieczyciela. Przykłady zaskakują!

Artykuł z ekspozycją partnera

Niezwykłe ubezpieczenia gwiazd

Gwiazdy show-biznesu słyną z ekscentrycznych zachcianek. Mimo że wszyscy się już do tego przyzwyczailiśmy, to ubezpieczenia niektórych unikatowych aktywów nadal zaskakuje. Celebryci ubezpieczają nie tylko domy, samochody czy trasy koncertowe, ale także... części swojego ciała. Przykładowo Mariah Carey postanowiła ubezpieczyć swój głos oraz nogi! Na wykupienie polisy dla swoich nóg zdecydowała się także inna piosenkarka - Taylor Swift. Daniel Craig objął ochroną całe ciało. Powód? Rola Jamesa Bonda należy do wymagających. Z kolei Jennifer Lopez i Kylie Minogue zdecydowały się ubezpieczyć pośladki. Niektórzy nazwą to fanaberiami, ale z drugiej strony trudno się gwiazdom dziwić - nawet niewielki uszczerbek na zdrowiu czy wyglądzie może zakończyć ich karierę, a tym samym spowodować utratę źródła tak wysokich dochodów.

UFO i wilkołaki

Ci, którym wydaje się, że nietypowe ubezpieczenia dotyczą wyłącznie gwiazd, są w błędzie. W Stanach Zjednoczonych można ubezpieczyć praktycznie wszystko, niektóre osoby decydują się nawet na ubezpieczenia od porwań przez kosmitów. Istnieje również polisa od śmierci lub obrażeń spowodowanych przez duchy lub inne zjawiska paranormalne, a nawet od zmiany w wilkołaka czy wampira. Kolejnym dość nietypowym pomysłem jest ubezpieczenie na wypadek ucieczki partnera sprzed ołtarza lub wykupienie polisy od ciąży mnogiej.

Polisa dla kolekcjonerów

Na naszym rodzimym rynku nie znajdziemy tak spektakularnych przykładów, ale można sobie postawić pytanie, czy jest czego żałować? U nas również można wykupić dość nietypowe ubezpieczenia, ale trudno nazwać je niepraktycznymi, szczególnie w kontekście rosnących majątków. Jeśli w ostatnich trudnych czasach zdecydowaliśmy się zainwestować tracącą na wartości gotówkę w dzieła sztuki, monety kolekcjonerskie, limitowane kolekcje klocków czy nawet drogie alkohole i te cenne przedmioty trzymamy w domu, zdecydowanie powinniśmy je ubezpieczyć. Polisa dla kolekcjonerów obejmuje nie tylko kradzieże z włamaniem czy rabunek, ale również przepięcia, dewastacje oraz zdarzenia losowe, na przykład zalanie, pożar czy huragan. Suma ubezpieczenia jest ustalana indywidualnie, a objęte polisą ruchomości muszą przedstawiać wartość rynkową, która odzwierciedla wartość kolekcjonerską, artystyczną lub zabytkową.

Do sporządzenia umowy ubezpieczeniowej potrzebny jest wykaz dzieł sztuki z ich opisem. W zależności od ich jednostkowej wartości mogą być również wymagane dodatkowe dokumenty: zdjęcia przedmiotu, dokument potwierdzający ich autentyczność i wartość.

Pozostając przy temacie domu, wraz z wykupieniem polisy w PZU, w przypadku przepięcia, ubezpieczyciel wypłaca odszkodowanie nie tylko za zepsutą lodówkę, ale również jej zawartość, a więc jedzenie, które uległo rozmrożeniu i po prostu się popsuło. W ramach ruchomości domowych znajdujących się na zewnątrz na posesji lub balkonie ochroną objąć można meble ogrodowe, rowery, wózki dziecięce czy sprzęt ogrodniczy. Natomiast miłośnicy ogrodnictwa mogą ubezpieczyć swoje rośliny, nawet drzewko bonsai.

Bezpieczne wakacje

Nie warto ryzykować wakacyjnego wyjazdu bez polisy ubezpieczeniowej. Standardowo możemy liczyć na pokrycie kosztów leczenia czy wypłacenie odszkodowania w przypadku utraty, uszkodzenia lub zniszczonego bagażu w wyniku zdarzenia losowego (np. pożaru w hotelu, akcji ratunkowej), wypadku (np. komunikacyjnego, wodnego czy powietrznego), kradzieży z włamaniem (np. z przechowalni, pokoju hotelowego). Nie każdy jednak wie, że istnieją również specjalne oferty dla miłośników sportów wysokiego ryzyka. W ramach takiej polisy można na przykład pokryć koszty leczenia w komorze dekompresyjnej, które jest konieczne, jeśli zbyt szybko wypłynęliśmy na powierzchnię w trakcie nurkowania głębinowego.

Ubezpieczenia już dawno przestały ograniczać się do tradycyjnych obszarów. Dziś można zabezpieczyć praktycznie wszystko, co ma dla nas wartość - od zawartości lodówki po unikalne kolekcje czy rośliny w ogrodzie. Nawet sporty wysokiego ryzyka mogą być objęte ubezpieczeniem, dając pewność, że w razie nieprzewidzianych sytuacji możemy liczyć na pomoc.

 

Artykuł z ekspozycją partnera

.
Strona główna INTERIA.PL
Polecamy