Reklama

Reklama

Jennifer Lawrence uważa, że faceci są dla niej okrutni

Gwiazda filmu "Igrzyska śmierci" niedawno rozstała się z Chrisem Martinem, z którym spotykała się z przerwami przez rok. Jennifer przyznała, że trudno jest jej znaleźć chłopaka, ponieważ faceci zazwyczaj ją podrywają, ale nie chcą z nią chodzić na randki.

- Nikt nie zaprasza mnie na randki. Samotnie spędzam sobotnie wieczory. Faceci są dla mnie okrutni - powiedziała.

- Wiem skąd się to bierze. Chcą pokazać swoją dominację, ale to rani moje uczucia. Jestem zwykłą dziewczyną, które chce, aby facet był wobec niej miły. Jestem bardzo prostolinijna.

Jednak 25-letnia aktorka twierdzi, że być może szuka miłości w złych miejscach i uważa, że miałaby większe szanse na szczęście w miłości z osobą, która nie wiedziałaby, że jest sławna.

Wyjaśniła: - Czasem mam wrażenie, że, z całym szacunkiem, musiałabym poznać faceta, który mieszka w Bagdadzie od pięciu lat i który nie ma pojęcia kim jestem.

Mimo iż Jennifer nie znalazła jeszcze miłości swojego życia, to już myśli o małżeństwie.

W rozmowie z magazynem "Vogue" powiedziała:  - Nie mogę się doczekać, aż wyjdę za mąż. Wierzę, że gdy znajdę tę właściwą osobę, z którą będę chciała spędzić resztę mojego życia i który będzie odpowiednim kandydatem na ojca moich dzieci, to na pewno tego nie zepsuję.

Reklama

Bang Showbiz

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje