Reklama

Reklama

Kate Hudson proponuje spalać kalorie w sypialni

Kade Hudson wywołała niemałe zamieszanie w mediach społecznościowych, zapowiadając, że do swojego treningowego harmonogramu włącza również seks. W żartobliwym filmie opublikowanym na Instagramie wyznała, że zamierza zniknąć w sypialni na dwie godziny...

Dla znudzonych albo zniechęconych treningami Kate Hudson ma jedną radę: spalajcie kalorie w sypialni. Skąd taki pomysł? Hudson zachęciła platforma Weight Watchers, która wprowadziła aktualizację i teraz zaleca, aby uwzględnić seks jako aktywność spalającą kalorie.

"Jestem naprawdę podekscytowana tą wiadomością i jeśli ktoś będzie mnie potrzebował, będę w sypialni. Dowiedziałam się, że jeśli będę uprawiać seks przez godzinę i 20 minut mogę otrzymać nawet 6 FitPoints (red. system punktów, które w WW użytkownicy otrzymują za aktywność). Do zobaczenia za dwie godziny"- zapowiedziała aktorka.

Reklama

Poruszeni i rozbawieni tym nagraniem fani gratulowali Kate Hudson kondycji, zastanawiając się, jak długo wytrwa w tym postanowieniu i co na to jej partner.

Całą sprawę skomentowali w rozmowie z Yahoo Life sprawcy tego zamieszania. "Zawsze zachęcaliśmy naszych użytkowników do szukania nowych sposobów na ruch, który lubią i który sprawia im przyjemność. A my chcemy nagradzać wszelką aktywność" - powiedziała Gail Tifford z WW (dawne Weight Watchers).

Doniesienia te skomentowała również seksuolog Holly Richmond, która nieco ostudziła ten zapała, wskazując, że seks oczywiście to pewien wysiłek, ale...

"Seksu nie należy traktować jako treningu" - stwierdziła seksuolog, dodając, że ilość wysiłku może się różnić w przypadku kobiet i mężczyzn. Skomentowała również ambitne plany Hudson, co do długości trwania tego sypialnianego "treningu". "Uprawianie seksu przez prawie dwie godziny, to niemal epicki, wręcz olimpijski seks" - dodała. Przyznała jednak, że nie należy się zniechęcać. Choć może nie będzie to najbardziej wyczerpujący trening, ma on swoje zalety.

"Seks poprawia nastrój, łagodzi lęk, poprawia sen i odporność, i jeśli dodamy do tego jeszcze spalanie pewnej liczby kalorii - to mamy wiele doskonałych powodów do tego, aby go uprawiać" - podsumowała. 

PAP life

Reklama

Dowiedz się więcej na temat: Hudson Kate

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Dziś w Interii

Raporty specjalne

Rekomendacje